Zasłużona wygrana juniorów młodszych

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Zasłużona wygrana juniorów młodszych
2016-05-17

JUNIORZY MŁODSI

Juniorzy młodsi w zaległym spotkaniu z Wierchami Lasek zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Już w 15. minucie po indywidualnej akcji Koszarka na skrzydle, dokładnie obsłużony Abramek zamienił podanie wzdłuż pola karnego na bramkę. Nowotarżanie poszli za ciosem i po chwili było już 3:0. Szczególnej urody była trzecia bramka Podhala: Kobylarczyk po dwójkowej akcji z Derkiem podał do Głowy, a ten piętką odegrał do wychodzącego sam nas sam Kobylarczyka, który umieścił piłkę w siatce gości.

Jedyną bramkę w pierwszej części gry straciliśmy po stałym fragmencie gry. Mimo to, była to najlepsza połowa w naszym wykonaniu w tym sezonie. Graliśmy też wzmocnieni o zawodników z rocznika 1999 i 2000. Z juniorów starszych mogli zagrać u nas Kobylarczyk, Kantor i Bobek. Pomagali reszcie drużyny i robili różnicę na boisku - mówił trener Podhala, Sebastian Świerzbiński.

Po zmianie stron w szeregach nowotarżan nastąpiło lekkie rozluźnienie, które poskutkowało stratą bramki na 3:2. Po przerwie gra stanęła. Chłopcy chyba uwierzyli, że po wygranej połowie będzie już łatwo - wyjaśnia trener juniorów. Na szczęście przebudzenie nastąpiła dość szybko i na 4:2 z rzutu karnego podwyższył Derek. Niedługo potem zawodnik Wierchów otrzymał czerwoną kartkę za ostrą grę łokciem, ale zamiast wykorzystać liczebną przewagę, nasi chłopcy niestety dali się zaskoczyć i stracili gola na 4:3. Zrobiło się nerwowo.

Od tego momentu musieliśmy grać bardzo czujnie w obronie. Nie mogliśmy sobie pozwolić na błędy indywidualne. Chłopcy dali jednak radę, zagrali bardzo dobrze i niedługo potem zdobyliśmy kolejną bramkę - kontynuuje Sebastian Świerzbiński.

Gol na 5:3 padł w 73. minucie spotkania. Po dokładnym podaniu od Kantora sytuację sam na sam wykorzystał Dąrowski. Zwycięstwo przypieczętował z kolei wyróżniający się w tym spotkaniu Kobylarczyk, który w po prostopadłym podaniu od kolegów z zespołu, minął bramkarza i skierował piłkę do pustej już bramki przeciwnika.

To było zwieńczenie meczu dla Kobylarczyka, który zagrała świetnie i był dużym wzmocnieniem dla drużyny. Tak samo mogę pochwalić Kamila Kantora i Kacpra Bobka. Wzięli oni ciężar gry na swoje barki w wygranym meczu z 3. drużyną w tabeli. Oby tak dalej. Szkoda, że nie możemy z nich korzystać częściej, gdyż juniorzy starsi oni grają w soboty, a my w czwartki i nie ma wystarczającej przerwy między dwoma meczami - tłumaczy trener Podhala.

W czwartek gramy z Ludźmierzem. Kamil Kantor będzie obecny, ale nie będę mógł skorzystać z Bobka i Kobylarczyka. Gramy jednak z ostatnim w tabeli Ludźmierzem i mam nadzieję, że podtrzymamy dobrą passę. Wracając do dzisiejszego spotkania - było dużo przestoju w grze, ale chciałbym bardzo pochwalić chłopaków za walkę. Drużyna z Lasku stworzyła nam ciężkie warunki. Mocno walczyli, jednak my nie odstawialiśmy nogi. Teraz tak jak mówię - czekamy na kolejne spotkania.

NKP Podhale Nowy Targ - Wierchy Lasek 6:3 (3:1)
Bramki dla Podhala: Abramek, Głowa, Kobylarczyk x2, Derek, Dąbrowski

Skład Podhala: Kostrzewa - Kantor, Młynarczyk, Pędzimąż (Worwa), Łaczek - Abramek (Mrożek), Derek, Bobek, Koszarek (Anioł) - Kobylarczyk, Głowa (Dąbrowski)

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY