Dawid Duda przed rundą wiosenną

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Dawid Duda przed rundą wiosenną
2016-03-21

Przedstawiamy wywiad z Dawidem Dudą - kapitanem juniorów starszych NKP Podhale, którzy 16 kwietnia zainaugurują rundę wiosenną swoich rozgrywek.

Jakub Udziela: Przed wami runda wiosenna I ligi Juniorów Starszych. Wiecie już kiedy zagracie pierwszy mecz?
Dawid Duda: Tak, terminarz jest już gotowy. Pierwszy mecz rozegramy 16. kwietnia z drużyną KS Zakopane o godzinie 12:30 na naszym stadionie. Zapraszamy wszystkich kibiców do przybycia!

Jesteście gotowy na start ligi? Jak wyglądały Wasze przygotowania przed wznowieniem rozgrywek i jak będą wyglądały teraz - zaraz przed ich startem?
- Graliśmy już kilka sparingów z różnymi zespołami: zarówno silniejszymi, jak i słabszymi. W większości z nich pokazaliśmy się z dobrej strony, tracąc mało bramek, co jest dla nas dużym pozytywem. Gra w ofensywie również wyglądała całkiem dobrze. Przez okres zimowy graliśmy też w ramach przygotowań w lidze halowej piłki nożnej. Treningi na murawie zaczęliśmy zaś już jakiś czas temu.

Czy jest jakiś negatywny element gry, który chcecie szczególnie wyeliminować podczas drugiej rundy rozgrywek?
- Przede wszystkim chcemy utrzymać koncentrację przez cały mecz oraz podchodzić do każdego kolejnego rywala tak samo, bez lekceważnia jakichkolwiek zespołów, a także starać się jak najwięcej grać "klepką" bo to jest nasz największy atut.

W tej chwili zajmujecie 2. miejsce w tabeli. Możecie realnie myśleć o mistrzostwie i barażach o ligę małopolską?
- Zdecydowanie jesteśmy głównym kandydatem do wygrania ligi oraz do gry w barażach i tylko to nas interesuje. Moim zdaniem mamy bardzo duży potencjał, teraz trzeba będzie to tylko udowodnić.

Jak oceniłbyś więc procentowo wasze szanse na 1. miejsce? Czy zadowoli was jakikolwiek inny wynik niż 1. miejsce? Macie jakiś cel minimum?
- Tylko wygranie ligi i gra w barażach jest naszym celem. Jako że jednak piłka nożna jest sportem nieprzewidywalnym, nasze szanse oceniam na 70-80 %.

Przystąpicie do rundy wiosennej w pełnym składzie czy zabraknie kogoś w porównaniu z pierwszą częścią rozgrywek?
- Zabraknie Przemka Sulira i Kacpra Borowicza, jednak jest parę nowych twarzy oraz wracający po kontuzji Piotrek Kubasiak, którzy na pewno wzmocnią rywalizację w składzie.

Jeśli chodzi o wspomnianie ubytki - nie boicie się, że straci na tym wasze zgranie i jakość waszej gry?
- Na każdym sparingu coraz lepiej zgrywamy się z nowymi zawodnikami, więc nie powinno być z tym problemu.

Kogo szczególnie będziecie się musieli obawiać w tej rundzie?
Groźny jak zawsze będzie Lubań Maniowy. Nieprzewidywalne są zaś drużyny Orawy Jabłonka i Wierchów Rabka.

Jak motywujecie się z kolegami do walki o najwyższe cele?
- Przede wszystkim każdy wie, o co gramy i daje z siebie sto procent. To podstawa i klucz do sukcesu.

Dobra atmosfera w drużynie w tym pomaga?
- Oczywście. Staramy się, żeby drużyna była jednością, przez to gra się nam lepiej.

W takim razie życzę wszystkiego dobrego i powodzenia w walce o mistrzostwo!
- Dzięki i nie dzięki - żeby nie zapeszyć :)

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY