Z podniesioną głową

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Z podniesioną głową
2016-05-08

Nie udał się wyjazd do Oświęcimia piłkarzom Podhala Nowy Targ. Podopieczni trenera Marka Żołędzia w meczu 28 kolejki rozgrywek małopolsko-świętokrzyskiej 3 ligi ulegli tamtejszej Sole 0:1.

Losy meczu rozstrzygnęły się w 57 min. Wtedy po akcji „na jeden kontakt” oświęcimian lewą stroną boiska, piłka trafiła do bardzo aktywnego w całym spotkaniu  Krzysztofa Hałgasa, który wbiegł w pole karne i mimo dosyć ostrego kąta sprytnie przelobował wychodzącego z bramki Waldemara Sotnickiego.

Nowotarżanie zarówno przed jak i po tej sytuacji, okazji na to aby sami zdobyli bramkę mieli sporo. W pierwszej połowie bliscy szczęścia byli Jarosław Potoniec i Sebastian Świerzbiński, ale w obu przypadkach świetnie interweniował bramkarz gospodarzy. W drugiej połowie na listę strzelców wpisać się mógł m.in. Jakub Luberda, ale jego uderzenie w ostatnim momencie zostało zblokowane przez obrońców. Tym samym nowotarżanie po raz pierwszy od 11 listopada, zakończyli ligowe spotkanie bez zdobyczy bramkowej.

Przegraliśmy, ale wcale nie czujemy się pokonani i do domu możemy wracać z podniesioną głową. Zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze, z olbrzymim zaangażowaniem i wolą walki. Generalnie oba zespoły sprostały oczekiwaniom i stworzyły ciekawe, stojące na bardzo jak na ten szczebel rozgrywkowy spotkanie. O tą jedną bramkę byliśmy dzisiaj gorsi od gospodarzy, ale tak jak mówię, żadnych pretensji do swojego zespołu nie mam. Oczywiście szkoda przegranego meczu, bo gdyby udało się nam zwyciężyć, to praktycznie zrealizowalibyśmy sobie cel jakim było utrzymanie w lidze. Trudno. Walczymy dalej – ocenił trener Podhala, Marek Żołądź.

Soła Oświęcim – NKP Podhale 1:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Hałgas 57.

Podhale: Sotnicki – Luberda, Urbański, Mikołajczyk, Drobnak – Komorek (63 Basta), Jaworski, Lizak (59 Pająk), Świerzbiński, Waksmundzki – Potoniec (67 Czubin).

Tekst i zdjęcie: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY