Wyjść na najbliższy mecz z czystą głową (wywiad + zapowiedź meczu z Cosmosem)

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Wyjść na najbliższy mecz z czystą głową (wywiad + zapowiedź meczu z Cosmosem)
2017-04-28

W najbliższą niedzielę o godzinie 14:00 piłkarze pierwszej drużyny Podhala zmierzą się w Nowotańcu z tamtejszym Cosmosem. O tym meczu, jak i o dotychczasowych starciach w rundzie wiosennej rozmawialiśmy z kapitanem NKP, Sebastianem Świerzbińskim.

- Fot. Maciej Zubek -

Cosmos jak na razie zajmuje przedostatnie, 16. miejsce w tabeli i każdy punkt jest dla niego niezwykle ważny. W rundzie wiosennej zawodnicy z Nowotańca zdobyli ich jedynie siedem - za dwie wygrane i remis. W aż pięciu spotkaniach nasz najbliższy rywal musiał uznać wyższość rywala. Co ciekawe - wszystkie zwycięstwa Nowotaniec wywalczył na własnym boisku, na którym w tej rundzie wygrał wszystko, choć były to spotkania z potencjalnymi spadkowiczami: Spartakusem Daleszyce (3:0) i Wierną Małogoszcz (2:1).

Ogólna sytuacja Podhala w tabeli jest lepsza (11. miejsce), choć nie zachwycająca. Na wiosnę nowotarżanie zdobyli również jedynie siedem punktów, a w przeciwieństwie do Nowotańca - u siebie nie mogą wygrać i dużo lepiej radzą sobie na wyjazdach (wszystkie punkty w rundzie wiosennej zdobyli na terenie przeciwnika, kolejno w: Świdniku - wygrana, Tarnowie - remis, Rzeszowie - wygrana). Jak będzie tym razem na boisku w Nowotańcu? Między innymi o to pytaliśmy kapitana Podhala - Sebastiana Świerzbińskiego w poniższym wywiadzie.

Jakub Udziela: Sebastian, wydawało się, że w Rzeszowie nastąpiło przełamanie. Tymczasem w meczu u siebie znów porażka. Jakaś blokada w meczach domowych?
Sebastian Świerzbiński: Tak się złożyło, że w dwóch ostatnich meczach na własnym boisku ponieśliśmy porażkę. Nie rozpatrywałbym tego w kategoriach blokady. Drużyna Soły zagrała dobre zawody, była bardziej zdeterminowana, nam zabrakło pewnego aspektu piłkarskiego, nad którym pracujemy teraz w tygodniu, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła.

Czym przede wszystkim różniły się ostatnie mecze: w Rzeszowie i Nowym Targu?
- To były dwa różne mecze. Myślę, że w Rzeszowie byliśmy bardziej zdeterminowani i dzięki temu wygraliśmy tamto spotkanie. Udowodniliśmy, że potrafimy grać na dobry poziomie. Niestety trzeba to potwierdzać co tydzień, a nam się to nie udało.

Jak więc teraz przygotowujecie się do następnych potyczek? Potraficie po prostu zapomnieć o niepowodzeniach?
- Były dwa dni na analizę naszych błędów. Nie rozpamiętujemy tego przez cały tydzień, musimy wyjść na najbliższy mecz z czystą głową.

Cel, jakim jest 5. miejsce w lidze oddala się. Jest jeszcze możliwe, by go osiągnąć?
- W tym momencie skupiamy się na najbliższym spotkaniu i walce o trzy punkty.

Przejdźmy w takim razie do niedzielnego starcia. Cosmos nie zachwyca i będzie się bił o utrzymanie. Ciężko grać z takim rywalem?
- Ta liga pokazuje, że każdy z każdym może wygrać. Wiadomo, że Nowotaniec ma nóż na gardle, ale to nie znaczy, że jest to drużyna, która się już poddała. My skupiamy się na swojej grze - jeżeli zagramy to, na co nas stać, to nie boję się o wynik.

Podtrzymacie więc to, że na wyjazdach gracie lepiej?
- Tak jak wspominałem - w każdym meczu walczymy o 3 punkty, nie zważając na przeciwnika.

Rozumiem. Tak więc na koniec: czego życzyć Tobie i drużynie na dalszą część sezonu?
- Aby drużynę omijały kontuzje, no i oczywiście jak najwięcej zwycięstw.

Tego więc życzę i dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję.


Przypominamy, że mecz z Cosmosem odędzie się w niedzielę (30 kwietnia) w Nowotańcu o godzinie 14:00. Będzie to już 26. spośród 34. kolejek tego sezonu. Jeżeli z naszego spotkania będzie prowadzona relacja na żywo, poinformujemy o tym za pośrednictwem naszej strony na Facebook'u.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY