Nie tym razem

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Nie tym razem
2016-10-08

Piłkarze Podhala Nowy Targ w ramach 12 kolejki spotkań rozgrywek 3 ligi nie sprostali w Krakowie liderującej tabeli Garbarni. Nowotarżanie przegrali 1:3 i tym samym przerwali serię czterech ligowych meczów bez porażki.

W pierwszej połowie optycznie przeważała Garbarnia, ale nowotarżanie grając bardzo uważnie w defensywie na ogół skutecznie odpierali jej ataki. W 27 min nie ustrzegli się jednak błędu w kryciu, który kosztował ich utratę bramki. Gospodarze wykonywali rzut rożny. Krzysztof Kalemba dośrodkował na dalszy słupek, a tam głową piłkę do bramki posłał Dariusz Łukasik. W ofensywie w tej części gry Podhalanie ograniczali się jedynie do uderzeń z dystansu. Próbowali m.in. Wojciech Dziadzio i Taras Jaworski, ale w obu tych przypadkach piłka mijała bramkę Garbarni.

W drugiej połowie obraz gry wyglądał bardzo podobnie. Inicjatywa gospodarzy nie przekładała się specjalnie na groźne sytuacje z ich stron. Aż do 69 min. Wtedy to zdaniem sędziego Mateusz Zając faulował we własnym polu karnym Szymona Kiebzaka i Krzysztof Kalemba z rzutu karnego podwyższył prowadzenie Garbarni. Zaraz po wznowieniu gry ze środka boiska akcja przeniosła się pod bramkę gospodarzy i w dużym zamieszaniu jakie powstał w polu karnym Wojciech Dziadzio zdobył dla Podhala gola kontaktowego.

W końcówce nowotarżanie szukając wyrównującej bramki postawili wszystko na jedną szalę. Atakowali niemal całą „jedenastką” i w doliczonym czasie gry nadziali się na kontrę krakowian, którą skutecznie wykończył Łukasz Nowak, pieczętując tym samym wygraną Garbarni.

- Szkoda straconych punktów bo w niczym dzisiaj nie ustępowaliśmy Garbarni. Przeciwnik był jednak skuteczny do bólu, wykorzystując każdy nas błąd. Tej skuteczności z kolei nam zabrakło, bo w moim przekonaniu klarownych do zdobycia sytuacji mieliśmy więcej – podsumował trener Podhala Dariusz Siekliński, dla którego była to pierwsza ligowa porażka odkąd przejął drużynę.

Garbarnia Kraków – NKP Podhale Nowy Targ 3:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Łukasik 27, 2:0 Kalemba z rzutu karnego, 2:1 Dziadzio 70, 3:1 Nowak 90.

Garbarnia: Cabaj – Kiezbak (90 Ciesielski), Kalemba, Łukasik, Kosturbała (62 Nowak) – Nieśmiałowski, Ogar, Pietras, Piszczek – Siedlarz (80 Górecki), Stokłosa

Podhale: Al Ani – Basta, Bedronka, Mikołajczyk, Zając – Komorek, Ligienza (65 Piwowarczyk), Jaworski (89 Nawrot), Świerzbiński, Dziadzio – Pająk (80 Gadzina).

Sędziował Artur Szelc z Krosna. Żółte kartki: Kiebzak, Piszczek, Kalemba – Pająk, Mikołajczyk, Dziadzio.


Tekst i zdjęcie: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY