Jesteśmy silni, zwarci i gotowi

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Jesteśmy silni, zwarci i gotowi
2017-02-26

Do wznowienia rozgrywek III ligi grupy IV pozostał niespełna tydzień. Pierwszym rywalem nowotarżan będzie Avia Świdnik - piąty zespół rundy jesiennej. Jak zakończony okres przygotowawczy do wiosny ocenia szkoleniowiec Podhala, Dariusz Siekliński i jakie są jego oczekiwania na drugą część sezonu? O tym w poniższym wywiadzie.

W ramach przygotowań do rundy wiosennej pierwsza drużyna NKP Podhale rozegrała łącznie aż osiem meczy kontrolnych (ich wyniki możecie Państwo sprwadzić tutaj), trenowała codziennie od piątku do soboty oraz zaliczyła tygodniowy obóz dochodzeniowy o zwiększonej intensywności (2 treningi dziennie).

Jakub Udziela: Czy okres przygotowawczy możemy uznać za zakończony? Jak będzie wyglądał najbliższy tydzień treningów przed spotkaniem z Avią?
Dariusz Siekliński: Tak, ostatnimi sparingami zakończyliśmy okres przygotowawczy. Pierwszy mecz rundy wiosennej gramy z Avią na naturalnej nawierzchni, więc w najbliższym tygodniu chcemy zorganizować przynajmniej dwa treningi na naturalnym boisku. Poza tym treningi te nie będą się zbytnio różnić od dotychczasowych.

A jak wyglądają zawodnicy po trudach okresu przygotowawczego? "Ciężkie nogi" zaczynają już ustępować?
- Tak, te nogi są coraz bardziej świeże, zawodnicy coraz szybciej biegają. Jedni dochodzą do pełnej dyspozycji szybciej, inni wolniej, ale generalnie wszystko jest w porządku. Oczywiście część, która miała jakieś drobne urazy czy wraca po kontuzjach - jak Wojtek Dziadzio - będą do pełnej formy dochodzili dłużej, ale to jest normalne. Liga jest bardzo długa i nigdy nie jest tak, że absolutnie wszyscy są w pełni gotowi do gry w każdym meczu. Zawsze trzeba brać pod uwagę wykluczenia za kartki, czy kontuzje. Na szczęście to drugie nas omija i z tego się cieszymy. Jedynie Mateusz Zając po ostatnim sparingu miał problem z kolanem i nie mógł stanąć na nogę, ale jeszcze nie wiemy, czy to coś poważniejszego, czy zwykłe bolesne stłuczenie.

No właśnie, a jak ocenia pan sparingi? Dwa z nich nie doszły do skutku: nie zagraliśmy ze Słowakami, za których "wskoczyli" zawodnicy Gwarka Tarnowskie Góry, no i wczoraj graliśmy z Dalinem Myślenice, zamiast z II-ligową Puszczą Niepołomice. Czy były to dla was znaczące straty?
- Nie, ponieważ zamiast Słowaków mieliśmy bardzo dobrego sparingpartnera z Tarnowskich Gór i to nam nie zaszkodziło. Szkoda natomiast meczu z Puszczą, no ale niestety pewne rzeczy były dla nas organizacyjnie nie do przeskoczenia. Przy długim, 5-godzinnym dojeździe do Krakowa, droga do Dębicy, gdzie miał odbyć się mecz, zajęłaby nam 7 godzin. Razem z powrotem stracilibyśmy 12-15 godzin na jeden sparing, przy czym część graczy nie mogłaby zagrać. Racjonalniej było więc rozegrać na miejscu sparing z Dalinem, a następnie z naszymi rezerwami. W tych spotkaniach zagrały dwie jedenastki i część zawodników z każdej z nich stworzy wyjściowy skład na mecz z Avią.

Avia - jaki to dla was przeciwnik? Czego oczekujecie po tym spotkaniu?
- Avia to jeden z najbardziej walczących zespołów w III lidze. Według mnie najlepiej walcząca drużyna na lubelszczyźnie. Pokazała to zarówno w pierwszym meczu sezonu w Nowym Targu, jak i w pozostałych pojedynkach rundy jesiennej. W pierwszych dwóch kolejkach gramy z drużynami z czołówki: piątą Avią i liderem rozgrywek - KSZO Ostrowcem Świętokrzyskim. Początek rundy mamy więc trudny i każda zdobycz punktowa w tych spotkaniach będzie dla nas satysfakcjonująca. Oprócz gry w piłkę musimy więc wykazać się dużą walecznością - taką, jaką prezentuje właśnie Avia.


Kliknij w zdjęcie powyżej, by dowiedzieć się więcej o trójce nowych zawodników Podhala.

Chciałbym jeszcze zapytać o nowych zawodników, jacy na wiosnę dołączyli do zespołu. Mówię tu o Szaflarskim, Hreśce i Silczuku. Jak się do tej pory prezentowali na treningach i w meczach kontrolnych?
- Uważam, że cała trójka prezentuje się bardzo dobrze. Szaflarski to bardzo młody zawodnik - rocznmik 99' i niewątpiliwie jest to przyszłość naszego klubu. Wraz z Wojtkiem Kobylarczykiem są najmłodsi w naszym zespole. Po Michale widać jeszcze trudy ciężkiej, pracy na treningach, bowiem pierwszy raz przyszło mu tak intensywnie trenować, ale na pewno jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Hreśka również bardzo solidnie przepracował okres przygotowawczy. Ma szansę na debiut w III lidze nawet w pierwszej kolejce rundy wiosennej, w meczu z Avią. Jeśli zaś chodzi o Silczuka to nie ukrywam, że jest on najbliżej pierwszej jedenastki. Wszyscy są perspektywicznymi młodzieżowcami i z pewnością wpisują się w plan długofalowej budowy tego zespołu, a każde ich załapania się do składu meczowego będzie miłą niespodzianką.

Zmierzając powoli do podsumowania naszej rozmowy: co szczególnie napawa optymizmem przed rundą wiosenną, a co jest jeszcze do poprawy?
- Ogólnie jesteśmy zadowoleni, bo nie robiliśmy zbyt wielu zmian w składzie pierwszej drużyny. Uważamy, że ten zespół prezentuje odpowiednio wysoki poziom. Chciałbym, byśmy grali tak, jak w ostatnich pięciu kolejkach na jesień. Optymizmem napawa na pewno to, że wszyscy solidnie pracują, a zespół coraz mocniej się zgrywa. Mamy najmłodszą drużynę w lidze, ale prezentującą odpowiednią klasę. Pesymizmem nie napawa mnie nic, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, że nie ma nic do poprawy. Zawsze coś się znajdzie i my również chcemy stawać się coraz lepsi. Generalnie jesteśmy jednak pozytywnie nastawieni do rundy wiosennej, mimo że jest ona zawsze trudniejsza niż jesień i uważam, że nasz zespół jest silny, zwarty i gotowy do walki.

A więc na koniec: cel na rundę wiosenną pozostaje niezmienny, czyli pierwsza piątka ligi?
- Zdecydowanie tak. W to celujemy. Chcemy jednak przede wszystkim widzieć progras i to, że gramy coraz lepiej, zdobywają tym samym coraz więcej punktów. Jeżeli na koniec sezonu znajdziemy się w pierwszej piątce, to będzie można powiedzieć, że swój plan wykonaliśmy w 100 %.

W takim razie tego wam życzę!
- Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć (śmiech)!

Dziękuję za rozmowę.
- Równię dziękuję, pozdrawiam.


Zdjęcia: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY