OFICJALNIE: Z Wierną pod wodzą nowego szkoleniowca

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ OFICJALNIE: Z Wierną pod wodzą nowego szkoleniowca
2017-05-19

Już jutro piłkarze pierwszej drużyny NKP wybiorą się do Małogoszczy, by tam zmierzyć się z miejscową "Wierną" w walce o kolejne punkty w ramach rozgrywek III ligi grupy IV. Będzie to pierwsze ligowe spotkanie, podczas którego w roli pierwszego trenera Podhala wystąpi Grzegorz Hajnos.

Zdjęcie: Maciej Zubek

Oficjalnie potwierdzamy więc wczorajsze doniesienia z lokalnych mediów, mówiące o zmianie na stanowisku szkoleniowca III-ligowej drużyny naszego klubu. Dotychczas pełniącego tę rolę Dariusz Sieklińskiego zastąpi Grzegorz Hajnos, który do tej pory pełnił funkcję drugiego trenera.

Przyznam, że byłem zaskoczony, bo w środę wygraliśmy spotkanie pucharowe z Muszyną na szczeblu "okręgówki", a dzień później była już decyzja zarządu, bym to ja przejął funkcję pierwszego trenera. Postaram się godnie wypełnić nową rolę jako pierwszy szkoleniowiec - tak, jak starałem się to robić jako drugi trener. Ta funkcja jest teraz inna, ale niezmienne jest wciąż moje zaangażowanie w pracę przy zespole. Będę się starał dobrze wypełniać swoje obowiązki i pomóc drużynie - tak, by każdy zawodnik był coraz lepszym piłkarzem - powiedział nam nowy pierwszy trener "Szarotek", Grzegorz Hajnos.

Pierwsze ligowe starcie pod wodzą trenera Hajnosa nasi piłkarze rozegrają już jutro o godzinie 17:00 na stadionie w Małogoszczy. Zmierzą się tam z outsiderem rozgrywek - "Wierną", która w rundzie wiosennej na swoim koncie zgromadziła jedynie 3 punkty za wygraną z Orlętami w meczu rozegranym 11 marca. Bilans naszych sobotnich rywali to 11 porażek i 1 wygrana oraz 12 bramek strzelonych i 31 straconych.

Teraz skupiamy się na najbliższym meczu z Wierną. Jest to ostatnia drużyna w tabeli, ale pokazała już, że potrafi grać w piłkę. W ostatniej kolejce bardzo mocno postawiła się Garbarni, przegrywają tylko 0:1 w meczu u siebie. Szanujemy więc rywala, ale znamy też swoją siłę i mamy już plan na to spotkanie. Chcemy go zrealizować i wrócić do domu z podniesionymi głowami - kontynuuje Grzegorz Hajnos.

Na tle "Wiernej" Podhale prezentuje się nieco lepiej - na wiosnę zdobyło 10 punktów, a wszystkie wywalczone zostały w meczach wyjazdowych. Złożyły się na nie 3 zwycięstwa, 1 remis i 7 porażek. "Szarotki" w tej rundzie 12 razy trafiały do siatki, a 18 razy to przeciwnik posyłał piłkę do naszej bramki.

Bezsprzecznie faworytem jutrzejszego starcia będzie więc drużyna Podhala, ale jak przekonaliśmy się w ostatnim meczu Wiernej z Garbarnią, czy w rundzie jesiennej - wynik spotkania wcale nie jest spawą oczywistą (15 października 2016 roku nowotarżanie przegrali u siebie z Wierną 1:2). Na szczęście do gry po kontuzjach w nowotarskim zespole wraca już Daniel Mikołajczyk i Kuba Luberda. Wciąż poza grą są jednak Urbański, Komorek, Daniel Duda i Dziadzio. Ten ostatni nieszczęśliwego urazu doznał we wtorek na treningu, a wczorajsza wizyta u lekarza potwierdziła naderwanie więzadeł krzyżowych.

Cieszymy się, że "Miki" i Kuba są już gotowi do gry. Rafał Komorek już niebawem zacznie chodzić, a od przyszłego tygodnia powoli ma wracać do truchtu. Daniel Duda jest obecnie chory i bierze antybiotyk, ale już w przyszłym tygodniu ma wrócić. Gorzej ma się sytuacja z Mateuszem Urbańskim i Wojtkiem Dziadzio. Mateusz ma skręcony staw skokowy, a w sprawie Wojtka potwierdziły się najgorsze obawy - ma naderwane więzadła krzyżowe. Wspieramy więc cały czas naszych kontuzjowanych i chcemy w Małogoszczy pokazać, że jesteśmy z nimi i w jakiś sposób im zadedykować to spotkanie, by wesprzeć ich w tym trudnym momencie - zakończył szkoleniowiec Podhala.

Początek jutrzejszego starcia o godzinie 17:00.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY