Miły prezent na święta

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Miły prezent na święta
2016-03-26

Trwa zwycięska seria piłkarzy Podhala Nowy Targ w rundzie wiosennej rozgrywek małopolsko-świętokrzyskiej 3 ligi. Nowotarżanie odnieśli trzecią z rzędu wygraną, tym cenniejszą że odniesioną na boisku wicelidera rozgrywek drużyny KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Sprawiliśmy sobie fajny prezent na święta. Można rzecz, że odczarowaliśmy kolejny stadion, bo KSZO podobnie jak Hutnik także do meczu z nami nie przegrał spotkania  w roli gospodarza. Tym bardziej się cieszymy. Nic jednak nie bierze się z przypadku. To jest wynik z jednej strony naszej pokory, ale z drugiej dużej wiary we własne umiejętności - mówił tuż po spotkaniu, trener Podhala Marek Żołądź. 

Pierwszy gol w tym spotkaniu padł w samej końcówce pierwszej połowy. W 44 min w polu karnym gospodarzy faulowany był Rafał Gadzina, a „jedenastkę” wykorzystał Sebastian Świerzbiński. W 55 min Podhalanie podwyższyli prowadzenie. Po błędzie obrońców gospodarzy, Bartłomiej Pająk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem KSZO i wygrał ten pojedynek. 4 minuty później to miejscowi cieszyli się z gola kontaktowego, autorstwa Adriana Gębalskiego, który dobił strzał Michała Stachurskiego. W 89 min Gębalski mógł wyrównać stan meczu, ale po jego strzale świetnie interweniował Waldemar Sotnicki.

Byliśmy po raz kolejny konsekwentni i cierpliwi. Graliśmy uważnie w defensywie i spokojnie czyhaliśmy na swoje szanse, które w najważniejszych momentach potrafiliśmy wykorzystać. Wiedzieliśmy, ze największą bronią gospodarzy są dośrodkowania. Byliśmy na to przygotowani i większej krzywdy tym razem nam gospodarze nie wyrządzili - ocenił Żołądź. 

W tabeli nowotarżanie wciąż zajmują czwartą pozycję, ale ich przewaga nad piątą w tabeli drużyną Hutnika Nowa Huta (przegrał 1:6 z rezerwami Wisły Kraków), wzrosła do 4 punktów. Do trzeciej w tabeli Soły Oświęcim (zremisowała 1:1 z Wisłą Sandomierz) Podhalanie tracą z kolei już tylko 1 punkt, do drugiego KSZO dwa, a do liderującej tabeli Garbarni Kraków (pokonała 4:3 Cracovię II) sześć.

W następnej kolejce nowotarżanie pauzują. Grać mieli bowiem z Porońcem Poronin, ale ten w przerwie zimowej wycofał się z rozgrywek. Być może uda się w tym terminie rozegrać Podhalu półfinałowe spotkanie Pucharu Podhala ze Skalnymi Zaskale. 

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – NKP Podhale Nowy Targ 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Świerzbiński 44 z karnego, 0:2 Pająk 55, 1:2 Gębalski 59.
KSZO: Shram – Stachurski, Pietrasiak, Latkowski (53 Kapsa), Persona ŻK – Czajkowski (86 Mężyk), Jagieło, Kalista (65 Nogaj), Mianowany – Gębalski, Jamróz (60 Dziadowicz).
Podhale: Sotnicki ŻK – Luberda ŻK (50 Basta) , Mikołajczyk, Urbański, Drobnak – Komorek (65 Waksmundzki), Jaworski ŻK (89 Lizak), Świerzbiński, Pająk, Gadzina (50 Jandura) – Potoniec.
Sędziował: Michał Górka z Tarnowa.
Widzów: 800

/Tekst i zdjęcie: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY