W Pucharach na zero

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ W Pucharach na zero
2016-05-11

Nie było niespodzianek w środowych meczach rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej. W Zaskalu – gdzie rozegrano półfinał – Skalni mimo ambitnej postawy ulegli pierwszej drużynie nowotarskiego Podhala 0:1. Z kolei A-klasowe rezerwy nowotarskiego klubu – w ćwierćfinale – także po zaciętym starciu i także 0:1 - przegrały na swoim boisku z Lubaniem Maniowy.

A KLASA - NKP Podhale II Nowy Targ

Pełne 90 minut było dominacją Lubania. Naszą drużynę od wyższej porażki uchronił Antolak, który zaliczył kilka efektownych interwencji. Skapitulował tylko raz - w 52. minucie, kiedy po dograniu z prawej strony boiska od BasistegoZiemianek popisał się z bliska celną główką. Nowotarżanie najlepszą okazję mieli w 60. minucie, kiedy po rzucie wolnym w polu karnym Lubania powstało olbrzymie zamieszanie, ale żaden z graczy Podhala nie potrafił trącić piłki w kierunku bramki i ta ostatecznie padła łupem Świerada. Groźnie jeszcze było w 88. minucie, kiedy z bliska nieclenie główkował Judasz.

Od początku spotkania ustawiliśmy się defensywnie do rywala i próbwaliśmy gry na szybkich zawodników z przodu. Graliśmy tylko na jednego napastnika. W pierwszej połowie przewagę miał Lubań, ale nie wynikły z tego żadne bramki, dobrze grała nasza obrona. Goście poważnie zagrozili nam tylko dwa razy,: raz, gdy po rzucie wolnym piłka minimalnie minęła okienko naszej bramki i drugi, gdy po przypadkowym strzale futbolówka otarła się o słupek. Niestety w drugiej połowie chwila dekoncentracji i błąd jednego z naszych stoperów kosztował nas gola - jak się potem okazało - na wagę awansu. W ostatnich 15 minutach meczu mieliśmy jeszcze cztery dogodne sytuacje, by wyrównać, ale brakło szczęścia. Szczególnie szkoda sytuacji z 92. minuty, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w polu karnym faulowany był Ślusarek. Sędzia nie zagwizdał jednak jedenastki, mimo że Łukasz był ewidentnie łapany przez przeciwnika. Szkoda, bo mogliśmy się pokusić o remis z liderem IV. ligi i być może ugrać coś w rzutach karnych. Mimo to chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom, bo zagrali naprawdę super. Gdybyśmy takim składem jak na puchary, dysponowali w lidze, to tam również wyglądałoby to dużo lepiej - powiedział po meczu trener A klasy, Krzysztof Leśniakiewicz.

NKP Podhale II Nowy Targ (A klasa) – Lubań Maniowy (IV liga) 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Ziemianek 52.
Żółta kartka: Drożdż.
NKP Podhale II: Antolak – Drożdż, Karpiel, M. Mastalski, Hybel (70' Hajnos) – Judasz, Stawicki, Lasyk (60' Ślusarek), Duda – Kwiatek, Pawlikowski.
Lubań: Świerad – Migacz, D. Firek, Górecki, Młynarczyk – Karkula (58' Kasica), Kołodziej (75' Kopytko), Nowak, Ziemianek - Basisty (88' Jazgar), Kurnyta (65' Jandura).
Sędziował Zbigniew Suwada z Jabłonki. 

GALERIA

III LIGA - NKP Podhale Nowy Targ

Losy meczu rozstrzygnęła akcja z 38. minuty. Po dośrodkowaniu Basty z prawej strony, celnie nogą trafił Pająk. Wcześniej – w 30. minucie – Podhale nie wykorzystało rzutu karnego. Uderzenie Gadziny wybronił Truty.

Skalni Zaskale (A klasa) – Podhale Nowy Targ (III liga) 0:1 (0:1)
Bramki: 0:1 - Pająk 38'
Żółte kartki: Potrząsaj.
Skalni: Truty – P. Gacek (84' Strug), Strama, Łęczycki, Stanek I – N. Gacek, Czajkowski, Stanek II, Król – Potrząsaj (60' G. Gacek), K. Truty (73' Sarna).
NKP Podhale: Sotnicki – Basta (46' Drobnak), Mikołajczyk (46' Lizak), Gąsiorek, Bobak – Czubin, Hreśka, Jandura, Misiura – Gadzina (46' Waksmundzki), Pająk (60' Potoniec).
Sędziował Krzysztof Majewski z Zakopanego.


Tekst: Maciej Zubek i Jakub Udziela
Zdjęcia: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY