Udany rewanż

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Udany rewanż
2016-05-08

W czwartym tej rundy spotkaniu nasi juniorzy starsi odnieśli zwycięstwo nad drużyną z Czarnego Dunajca, tym samym rewanżując się za przegraną w rundzie jesiennej.

Na mecz jechaliśmy bardzo zmobilizowani, chcąc wziąć rewanż za przegraną w poprzedniej rundzie u siebie. Wiedzieliśmy że będzie ciężko. Tydzień temu punkty w Dunajcu straciła trzecia drużyna ligi - Jabłonka. Od początku jednak to my nadawaliśmy ton grze. Po rzucie rożnym gola zdobył Staszek Drożdż i poczuliśmy się pewni siebie. Cały czas kontrolowaliśmy spotkanie, stwarzając sobie co rusz dogodne sytuacje - wyjaśnia trener Robert Siemek.

Przeciwnicy walczyli jednak bardzo ostro i sędzia miał pełne ręce roboty. Żaden z zawodników nie odkładał nogi, stąd w meczu pojawiła się swego rodzaju nerwowość. Pod koniec pierwszej części gry solową akcją popisał się Kwiatek, który po przedryblowaniu kilku obrońców rywala, pewnie dograł do Pawlikowskigo, a ten z pierwszej piłki podwyższył na 2:0.

Do szatni schodziliśmy w dobrych nastrojach, ale uczulałem moich zawodników, by byli w pełni skoncentrowani. Niestety w po kilku minutach gry, po rzucie z autu nasza obrona zaspała i przeciwnik złapał z nami kontakt - mówi trener Podhala.

Po pierwszej bramce dla gospodarzy w poczynania gości wkradła się wyraźna "nerwówka". Nie obyło się bez fauli i pyskówek, a na boisku pojawił się chaos. Mimo to nasza drużyna miała okazję ku temu, by już wcześniej zapewnić sobie zwycięstwo. Piłkarze Podhala nie trafiali jednak w kilku dogodnych sytuacjach, a gol będący "gwoździerm do trumny" dla Czarnego Dunajca padł dopiero w 89. minucie, kiedy to Duda po podaniu Kwiatka podwyższył na 3:1, wykorzystując to, że przeciwnik wyraźnie się odkrył, chcąc zdobyć wyrównującą bramkę.

Wszyscy nasi zawodnicy zagrali bardzo dobre zawody. Było ostro, ale nikt nie odstawił nogi. Nasze zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone. Chciałbym przy okazji pochwalić i jednocześnie zganić naszego debiutanta Kamila Kantora (rocznik 1999), który do 90. minuty był wyróżniająca się postacią na boisku. Niestety wobec ostrej gry napastnika nie utrzymał nerwów na wodzy i sfaulował przeciwnika, otrzymując „czerwień”. Składam to na karb frycowego i braku doświadczenia. Chłopak ma potencjał i na pewno jeszcze nieraz pokaże się z dobrej strony - zakończył Robert Siemek.

Czarni Czarny Dunajec - NKP Podhale Nowy Targ 1:3 (0:2)
Bramki dla Podhala:
3' - Drożdż, 38' - Pawlikowski, 89' - Duda

Skład Podhala: Nowobilski, Drożdż, Szczerba, Klimas, Kantor (90' - czerwona kartka), Lasyk (46' - Kubasiak), Bobek, Pawlikowski, Duda, Kobylarczyk, Kwiatek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY