Wzajemne zaufanie i traktowanie się na równi

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Wzajemne zaufanie i traktowanie się na równi
2017-02-22

Czym są nasze kluby partnerskie, kto je tworzy i na czym opiera się nasza współpraca? O tym rozmawialiśmy z prezesem LKS „Dunajca” Ostrowsko, z którym ostatnio przedstawiciele NKP Podhale Nowy Targ podpisali ścisłą umowę o współpracy.

LKS „Dunajec” Ostrowsko to klub powstały w 1999 roku, którego siedziba mieści się nieco ponad 6 km od Nowego Targu. Nasz klub partnerski szkoli dzieci i młodzież w niemal wszystkich kategoriach wiekowych oraz posiada drużynę seniorską, występującą w podhalańskiej B klasie. Więcej o jego funkcjonowaniu oraz planach na przyszłość dowiecie się Państwo z poniższego wywiadu z prezesem tegoż klubu, Panem Tomaszem Wróblem – zapraszamy do lektury!

Jakub Udziela: Dlaczego Wasz klub zdecydował się podpisać umowę o współpracy akurat z Podhalem?
Tomasz Wróbel: Odkąd zostałem prezesem zawsze dbałem o swoich wychowanków, którzy mają aspirację do grania na wyższym szczeblu rozgrywek. Kosztem własnej drużyny seniorskiej oraz drużyn młodzieżowych, wychowanków wypożyczaliśmy do innych klubów grających w wyższych ligach, np.: Przemysław Zagata z rocznika 1997 został wypożyczony do Huraganu Waksmund (V liga) i Białki Tatrzańskiej (IV liga), a obecnie do Lubania Maniowy (IV liga). Jakub Korczak z rocznika 1998 do Skałki Rogoźnik (A klasa), a obecnie powraca do klubu macierzystego - Dunajca Ostrowsko. Hubert Jucha z rocznika 1998 (bramkarz) również do Skałki Rogoźnik, a obecnie do Lubania Maniowy (IV liga), Damian Rychtarczyk i Damian Polaczyk rocznik 1998 byli wypożyczeni do juniorów Huraganu Waksmund, obecnie wracają jednak do naszego klubu. Marcin Rychtarczyk z rocznika 2000 grał w KS Zakopane przez jeden sezon w MLTS*, a obecnie jest wiodącą postacią w juniorach młodszych Dunajca Ostrowsko. Kuba Luberda i Mateusz Wróbel z rocznika 2001 grali w Górniku Zabrze (umowa na pół sezonu), a po awansie juniorów Dunajca Ostrowsko do MLJM** i po rozmowie z trenerem w Zabrzu doszliśmy do wniosku, że osiągną lepszy rozwój, trenując i grając w Ostrowsku. Kamil Mrożek z rocznik 2005 został z kolei wypożyczony do Wisły Czarny Dunajec na jeden sezon, grając w MLJM.

Dlaczego wybraliśmy teraz Akademię Piłkarską Podhala i NKP Podhale? Myślę, że to najbardziej profesjonalny klub na Podhalu z zawodowymi aspiracjami i pasją, z najlepszą bazą treningową oraz sztabem szkoleniowym. Stąd nasza decyzja.

* - MLTS – Małopolska Liga Trampkarzy Starszych
** - MLJM – Małopolska Liga Juniorów Młodszych

Czy znacząca była tu bliskość terytorialna waszych klubów, czy zaważyło zdecydowanie co innego?
- Posiadamy zawodników z różnych miejscowości, ale Nowy Targ jest najlepszym punktem dojazdowym dla każdego z nich. Niemniej jednak najważniejszy jest dla mnie rozwój wychowanków klubu.

Czego dokładnie oczekujecie po tej współpracy?
- Nasz klub szkoli dzieci i młodzież od kategorii skrzat do juniora młodszego. W klubie obecnie trenuje ok. 80 zawodników. Treningi prowadzone są dwa razy w tygodniu, przez czterech trenerów z licencją trenerską. My jako zarząd staramy się stwarzać jak najlepsze warunki do pracy poprzez odpowiedni sprzęt, sztab szkoleniowy oraz wyjazdy obozowe, które odbywają się co roku od trzech lat dla każdej kategorii wiekowej. Ponadto organizujemy dla naszych zawodników wyjazdy na mecze Ekstraklasy – zarówno dla rozrywki, jak i również po to, by nasi wychowankowie mogli podpatrzeć styl grania piłkarzy na najwyższym poziomie i by sami go potem mogli dopracowywać na treningach. Niestety przychodzi także taki moment, że nie jesteśmy w stanie naszym najlepszym zawodnikom zapewnić odpowiedniej ilości jednostek treningowych oraz możliwości trenowania z lepszymi od siebie, stąd też ta współpraca. Myślę, że pomoże ona naszym zawodnikom w rozwoju swoich umiejętności. Aby kluby się rozwijały, musi być jedna myśl zarządów, dobra współpraca sztabów szkoleniowych oraz wymiana zawodników na poszczególnych szczeblach rozgrywkowych - wtedy to wszystko może zaowocować wynikami i jestem pewny, że tak będzie.

Czy Państwa klub prowadził już wcześniej współpracę z innymi klubami, czy jest to pierwsza tego typu ścisła współpraca?
- Umowę o współpracy w kobiecej piłce mamy od dwóch lat z klubem KS „Rysy” Bukowina Tatrzańska. Nasze dziewczyny grają tam i trenują w kategoriach starszych, a młodsze pod naszym okiem, trenują na naszym obiekcie i w Jurgowie. Bez podpisanych umów bardzo dobrze nam się współpracuje z innymi klubami tj.: Lubań Maniowy, Watra Białka Tatrzańska, Huragan Waksmund, Jarmuta Szczawnica, Spisz Krempachy, Łęgi Nowa Biała, Lepietnica Klikuszowa, Szkółka Piłkarska Górale Nowy Targ, czy Wisła Czarny Dunajec. Generalnie uważam, że nie mamy żadnych problemów w komunikacji z innymi klubami, choć często zdarzają się pewne niejasności.

Jakie plany rozwojowe ma więc Wasz klub na tę chwilę? Chodzi mi zarówno o drużynę seniorską, jak i młodzież.
- Choć nie powinno się mówić o wynikach dla kategorii skrzat, żak, orlik oraz młodzik, to i tak naszym celem jest utrzymanie się w pierwszych ligach rozgrywek PPPN*, aby nasi najmłodsi piłkarze grali z najlepszymi w naszym rejonie. Pozwoli nam na to tylko ich dobry rozwój. Trampkarze starsi z kolei to zaplecze naszej drużyny juniora młodszego, grającej w MLJM i na nich się skupiamy, abyśmy mogli się utrzymać w lidze małopolskiej i stworzyć w niej dobry zespół. Drużyna seniorska po spadku sprzed trzech lat co roku bije się zaś w czołówce o awans do A klasy. Myślimy więc realnie, choć marzy nam się awans na wyższy szczebel rozgrywkowy. Obiekt i klub na to zasługuje. Piłka nożna jest jednak nieobliczalna i zresztą dlatego taka piękna, więc nigdy nic nie wiadomo.

* PPPN – Podhalański Podokręg Piłki Nożnej

Czy klub NKP Podhale i Akademia Piłkarska Podhala może Wam w tych planach pomóc?
- Myślę, że ciężka praca w obydwu sztabach szkoleniowych zaowocuje wynikami, a nasze kluby będą pełnić wiodącą rolę na szczeblach rozgrywek od skrzata po juniora, zaś drużyna seniorska w miarę możliwości w jak najwyższych ligach.

W takim razie na koniec: czego życzyć przy tej współpracy, co jest najbardziej potrzebne, by wszystko szło w dobrym kierunku?
- Wzajemnego zaufania między klubami i traktowania się na równi, a także dobrego dialogu i wymiany sztabów szkoleniowych - wtedy będzie to profesjonalna i dobra współpraca.

Tego w takim razie życzę i dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję.


O podpisanej umowie o współpracy i wszystkich jej szczegółach pisaliśmy już na naszej stronie: tutaj.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY