Lider wygrywa w Nowym Targu (+kilka obszernych galerii ze spotkania)

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Lider wygrywa w Nowym Targu (+kilka obszernych galerii ze spotkania)
2017-05-04

Zdj. Maciej Zubek - Podhale Region

Za Podhale Region:

PIŁKA NOŻNA. W 27 kolejce Podhale Nowy Targ przegrało 0:1 z Motorem Lublin. Dla gości była to już 10 z rzędu ligowa wygrana, z kolei dla nowotarżanie kontynuują serię porażek na własnym stadionie.

Tylko pierwszych kilka minut pierwszej połowy tego spotkania było wyrównanych. Z upływem czasu to goście zaczęli dominować na boisku i stwarzać sobie kolejne bramkowe okazje.

Efekty tego przyszły w dosłownie ostatniej akcji pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Marcina Michotę, pozostawiony bez opieki na piątym metrze rosły kapitan Motoru Adam Gieraga, uderzył piłkę głową i ta jeszcze po rękach interweniującego Mariusza Różalskiego wpadła do nowotarskiej bramki.

Początek drugiej połowy to seria niewykorzystanych przez gości wyśmienitych sytuacji na podwyższenie prowadzenia. To mogło zemścić się na nich w 74 min. Wtedy to zdecydowanie najlepszą okazję w całym spotkaniu mieli nowotarżanie. Daniel Mikołajczyk znalazł się sam przed bramkarzem gości, ale z 6 metrów fatalnie spudłował.

- To był dla nas z wielu względów bardzo trudny wyjazd. Raz, że bardzo daleki, dwa że graliśmy na boisku ze sztuczną nawierzchnią, co sprawiło nam sporo problemów. Gospodarze postawili nam trudne warunki. Umiejętnie nam przeszkadzali i wybijali z rytmu. W dodatku byliśmy nieskuteczni i nie dużo zabrakło, a zapłacilibyśmy na to wysoką cenę. Najważniejsze, że dopisaliśmy do swojego dorobku kolejne 3 punkty. Robimy co możemy, żeby wywalczyć awans, choć nie wszystko od nas zależy – ocenił spotkanie trener Morotu, Marcin Sasal.

- Gratuluje drużynie Motoru, która tym meczem potwierdziła, że zalicza się do klasowych zespołów. Chcę też jednak pochwalić swój zespół. Myślę, że szczególnie w drugiej połowie byliśmy co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla Motoru. Przede wszystkim bardzo dobrze wyglądaliśmy pod względem motoryki. Szkoda, że tej przewagi jaką osiągnęliśmy w końcówce tego meczu nie potrafiliśmy przełożyć na gole. Raz jeszcze chcę jednak swoich zawodników pochwalić – podsumował szkoleniowiec Podhala, Dariusz Siekliński.

Podhale nie tylko straciło w tym meczu 3 punkty, ale też Rafała Komorka i Wojciecha Dziadzio, którzy nabawili się kontuzji. Szczególnie uraz pierwszego z nich wydaje się być bardzo poważny. - To najprawdopodobniej koniec sezonu dla Rafała - twierdzi Siekliński.

NKP Podhale Nowy Targ – Motor Lublin 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Gieraga 45.

Podhale: Różalski – Basta ŻK, Bedronka, Mikołajczyk, Luberda – Piwowarczyk, Świerzbiński (59 Dziadzio, 66 Duda), Ligienza (58 Jaworski), Silczuk, Komorek (18 Czubin) – Pająk.

Motor: Socha – Tymosiak, Stachyra (58 Jurisa), Kaczmarek, Michota – Paluch, Tadrowski, Oziemczuk (76 Majkowski), Słotwiński (73 Sysz), Gierga – Kamiński.

Sędziował Szymon Ubożak z Kielc. Widzów: 500

 

fot. Rafał Gąsior - GALERIA Z MECZU
Podhale Region (fot.Maciej Zubek) - GALERIA Z MECZU
Sportowe Podhale (fot. Michał Adamowski) - GALERIA Z MECZU
Podhale Nowy Targ Fanklub (fot Szymon Pyzowski) - GALERIA Z MECZU

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY