Pasy też nie dały rady!

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Pasy też nie dały rady!
2016-04-20

W 25. kolejce spotkań 3 ligi małopolsko-świętokrzyskiej piłkarze Podhala Nowy Targ pokonali 3:1 na własnym stadionie rezerwy Cracovii i do siedmiu przedłużyli, trwającą od początku rundy rewanżowej serię kolejnych zwycięstw.

Mecz miał dwa oblicza. Pierwsza połowa jeszcze w miarę wyrównana. Za to po przerwie już dominacja nowotarżan nie podlegała dyskusji.

Przespaliśmy pierwszą połowę. Na szczęście gol wyrównujący zdobyty do szatni nakręciła nas i odmieniła losy tego meczu. W przerwie powiedzieliśmy sobie sporo mocnych, męskich słów. I to poskutkowało. Zmieniliśmy taktykę i gra zaczęła się nam zazębiać. Tak jak cieszą trzy zdobyte gole, tak po raz kolejny możemy być zadowoleni z naszej postawy w defensywie, której poświęcamy bardzo dużo uwagi na treningach. Cieszy siódma wygrana z rzędu, ale nie możemy spocząć na laurach. Już myślami jesteśmy przy kolejnym meczu. Coraz śmielej patrzymy w górę tabeli. Ta seria zwycięstw spowodowała, że jesteśmy mocni psychicznie i myślę, że mamy podstawy ku temu być myśleć o naprawdę wysokich celach - podkreślił kapitan Podhala i jeden z głównych autorów zwycięstwa nad „Pasami” Sebastian Świerzbiński.

GALERIA Z MECZU

Gratuluje Podhalu wywalczenia trzech punktów, ale też słowa uznania należą się mojemu zespołowi, który w większości stanowili dzisiaj juniorzy. W pierwszej połowie bardzo dobrze realizowaliśmy sobie założenia. Udało się nam nawet objąć prowadzenie, ale potem gapiostwo przy stałym fragmencie gry kosztowało nas jego utratę. W drugie połowie pierwszego gola straciliśmy w moim odczuciu po błędzie sędziego. A kolejna bramka dla gospodarzy to była już konsekwencja tego, że „otworzyliśmy się” szukając bramki wyrównującej i nadzialiśmy się na kontrę. Wstydzić się jednak nie musimy – ocenił trener Cracovii II Piotr Górecki.

Gratulacje należą się przede wszystkim zawodnikom, bo ta seria zwycięstw to przede wszystkim ich zasługa. Grać przeciwko rezerwom ekstraklasowej drużynie, bez względu na to jakim akurat dysponuje ona składem, to zawsze spore wyzwanie. Przestrzegałem swoich zawodników by nie lekceważyli tych młodych chłopaków, bo fakt, że są oni bezpośrednim zapleczem pierwszego zespołu Cracovii, najlepiej świadczy o tym, że prezentują już odpowiednio wysoki poziom. I to się potwierdziło. W pierwszej połowie wysoko zawiesili nam poprzeczkę. Składnie i szybko operowali piłką, co sprawiała nam sporo trudności. W drugiej połowie już poprawiliśmy znacząco naszą grę. Już nie dawaliśmy takiej swobody rywalom. Zaczęliśmy też stwarzać sytuacje, które z czasem przyniosły nam upragnione gole. Po raz kolejny dowiedliśmy, że silną naszą bronią są stałe fragmenty gry. Do tego po raz kolejny dużo dobrego wniosły zmiany jakie przeprowadziliśmy – przyznał trener Podhala, Marek Żołądź.

Najważniejsze momenty

4 min – pierwszy groźny strzał w meczu. Oddał go gracz Podhala Lizak. Bramkarz Cracovii sparował piłkę na rzut rożny.

14 min – nieprzyjemna sytuacja. Głowami zderzyli się Urbański z Jadanowskim. Polała się krew. Po założeniu opatrunków obaj wrócili na boisko.

22 min – Drobnak zdecydował się na potężne uderzenie z ponad 30 metrów. Prosto w środek bramki i Drzewiecki nie miał problemów z obroną.

25 min – Ceglarz sprytnie zagrywa do Pyrdka, ten wbiega w pole karne Podhala, strzela, ale nie trafia w bramkę.

31 min – kolejna składna akcja „Pasów” Argasiński do Szewczyka, ale tego w ostatnim momencie ubiega Sotnicki.

34 min – tzw. centro strzał Mikołajczyka trafia w poprzeczkę bramki Cracovii.

39 min – po akcji z Drobnakiem, Gadzina uderza mocno z 18 metrów jednak nad poprzeczką.

42 min – GOL 0:1. Ewidentny błąd sędziego, który odgwizduje rzut karny, mimo że Urbański faulował Panka wyraźnie przed polem karny. „Jedenastkę” wykorzystuje Zejdler.

44 min – GOL 1:1. Błyskawiczna odpowiedź gospodarzy. Z rzutu rożnego zagrywa Świerzbiński, a Mikołajczyk w swoim stylu głową pakuje piłkę do bramki.

54 min – Lizak uderza piłkę głową z siedmiu metrów i trafia w poprzeczkę.

57 min – Gadzina dynamicznie wbiega w pole karne, uderza, ale trafia tylko w boczną siatkę.

58 min – po strzale Luberdy, Kuligowski w ostatnim momencie wybija zmierzającą do bramki piłkę.

63 min GOL 2:1. Po strzale Jaworskiego z rzutu wolnego, Drzewiecki odbija piłkę przed siebie, a skuteczną dobitką popisuje się Świerzbński.

77 min – GOL 3:1. Jaworksi rozprowadził kontratak Podhala, dograł na prawą stronę do Waksmundzkiego, ten dośrodkował w pole karne, gdzie Potoniec uprzedził obrońców i bramkarza Cracovii i wpakował piłkę do bramki.

88 min – Rzut wolny z 16 metrów na wprost bramki Podhala. Sosnowski uderza jednak wysoko nad poprzeczką.

NKP Podhale Nowy Targ – Cracovia II 3:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Zejdler 42 z karnego, 1:1 Mikołajczyk 44, 2:1 Świerzbiński 63, 3:1 Potoniec 75.
Podhale: Sotnicki –Luberda (82 Bobak), Mikołajczyk, Urbański, Drobnak – Komorek (69 Waksmundzki), Lizak, Pająk (46 Jaworski), Czubin (66 Potoniec) – Świerzbiński, Gadzina.
Cracovia II: Drzewiecki – Jadanowski (85 Pawlusiński), Krasuski, Sosnowski, Kuligowski – Zejdler (66 Szymczyk), Argasiński (79 Jeż) , Pyrdek, Panek – Szewczyk, Ceglarz (76 Adamczyk).
Sędziował: Paweł Gądek z Tarnowa. Żółte kartki: Pająk, Gadzina. Widzów: 400

Tekst i zdjęcie: Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY