NKP Podhale – GKS Drwinia

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ NKP Podhale – GKS Drwinia
2014-09-06

Decydująca o końcowych losach meczu akcja miała miejsce już w 3 minucie spotkania. Błąd popełnił bramkarz Podhala Dawid Truty, który przy próbie wybicia piłki z własnego pola karnego nie trafił w nią, ta padła łupem Wojciecha Stycznia, który z bliska skierował ją do pustej bramki. Od tego momentu trwało przysłowiowe „bicie głową" w mur nowotarżan, którzy mieli olbrzymie problemy z tym aby przebić się przez strzelną defensywę gości. Raziły w grze Podhala przede wszystkim niedokładne zagrania. Nowotarżanie rozrzucali się po całym boisku, nie potrafiąc wymienić między sobą kilku podań. Fatalnie wykonywane były też i stałe fragmenty gry. Niewiele do gry wniosły i zmiany jakie dokonał trener Marek Żołądź. Dość powiedzieć, że pierwszy celny strzał w meczu gospodarze oddali w 79 (!) minucie, ale uderzenie Macieja Lichacza – podobnie jak kilka sekund później Grzegorza Misiury – kierowane były w sam środek bramki i większych problemów Januszowi Piątkowi nie sprawiły. W 86 min Podhalanie mieli najlepszą sytuację w całym spotkaniu, ale Krystian Dudek w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, przestrzelił.

NKP Podhale – GKS Drwinia 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Styczeń 3
Podhale: Truty – Anioł, Krzystyniak (46 Misiura), Gąsiorek, Janasik – R. Antolak (46 K. Dudek), Gogola, Hałgas, Pietrzak – Świerzbiński, Mroszczak (62 Lichacz)
Drwia: Piątek – Cygan (77 Mikler), Kular, Buczek, Piech – Mateusz Kaczmarczyk I, Mateusz Kaczmarczyk II (71 Sieczka), Rynduc – Jastrzębski, Styczeń.
Sędziował: Peter Istan (Słowacja). Widzów: 300

 

Maciej Zubek, źródło: http://podhaleregion.pl/index.php/sport/rozgrywki-ligowe/10283-pi%c5%82ka-no%c5%bcna-iv-liga-koniec-serii-podhala

 

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY