NKP PODHALE Nowy Targ liderem!

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ NKP PODHALE Nowy Targ liderem!
2015-08-16

WOLANIA Wola Rzędzińska - NKP PODHALE Nowy Targ 2-5 (1-1)

Bramki dla Podhala: Urbański 20', Świerzbiński 48', Fałowski 70', 80', Lizak 84'.

 

NKP Podhale Nowy Targ: Różalski - Basta, Urbański, Mikołajczyk, Bobak - Lizak, Komorek (85' Misiura), Świerzbiński, Duda (46' Borowicz), Czubin (46' Waksmundzki) - Pająk (58' Fałowski).

Po pierwszych kolejkach liderem 
III ligi  małopolsko - świętokrzyskiej jest beniaminek z Nowego Targu. Gracze NKP Podhale Nowy Targ zaprezentowali wspaniałą skuteczność i nie dali szans gospodarzom, pewnie wygrywając 5-2. Piłkarze obu drużyn musieli dostosować się do trudnych warunków atmosferycznych, gdyż od początku spotkania padał rzęsisty deszcz. 

Mecz rozpoczął się od ataków gospodarzy. Swoją przewagę zawodnicy Wolanii potwierdzili zdobyciem bramki już w 9. minucie spotkania. Po składnej zespołowej akcji zawodnik gospodarzy nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Stracona bramka  mobilizująco wpłynęła na Nowotarżan. W 20. minucie był już remis - pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Urbański. 

Do końca pierwszej połowy mecz był wyrównany. Warunki pogodowe utrudniały płynne rozgrywanie piłki.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia przyjezdnych. W zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Świerzbiński i wyprowadził gości na prowadzenie. Jak się później okazało nie była to ostatnia bramka strzelona przez Podhale. Gospodarze szybko odpowiedzieli groźną akcją, po której piłka wylądowała na słupku bramki strzeżonej przez Różalskiego. W 70. minucie nowo wprowadzony na plac gry Fałowski podwyższył rezultat na 3-1. Ten sam zawodnik okazał się prawdziwym jokerem w talii trenera Marka Żołędzia, gdyż 10. minut później wykorzystał błąd obrony Wolanii i w sytuacji sam na sam strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu. Wolania w tym momencie była rozbita. Dzieła zniszczenia dopełnił Lizak, którego lob niemal z połowy boiska był okrasą tego spotkania. Bramka stadiony świata! Gospodarzy stać było na strzelenie jeszcze jednej bramki jednak nie miała ona wpływu na losy spotkania. Po świetnym meczu, zwłaszcza w drugiej połowie, NKP Podhale Nowy Targ wywindowało się na fotel lidera tabeli. 
 

Zdaniem Marka Żołędzia trenera NKP PODHALE Nowy Targ: Prawdziwych mężczyz poznaje się po tym jak kończą, a nie jak zaczynają. Pokazaliśmy się tu z dobrej strony, zwłaszcza, że na początku pierwsi straciliśmy bramkę. Do przerwy trudno nam było narzucić swój styl gry i zdominować przeciwnika. W przerwie strarałem się uspokoić swój zespół i przekonać ich tego, że mecz jest do wygrania. Cieszę się, że mamy mocną ławkę rezerwowych. Fabian Fałowski strzelił dwa ważne gole, a  Rafał Waksmundzki wprowadził dużo ożywienia. Naszą mocną bronią po raz kolejny były stałe fragmenty gry. Przeciwnicy stawiali nam czoła do momentu utraty trzeciej bramki.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY