NKP PODHALE Nowy Targ - GLINIK Gorlice

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ NKP PODHALE Nowy Targ - GLINIK Gorlice
2015-04-13

Lider tabeli NKP Podhale Nowy Targ wygrał na własnym stadionie z drużyną Glinika Gorlice 4-1. 

Pierwsze minuty spotkania to wyraźna dominacja gospodarzy, udokumentowana dwoma szybko zdobytymi bramkami. Już w 3 minucie Rafał Komorek wykorzystał niezdecydowanie obrońców z Gorlic i strzałem z 5 metrów dał prowadzenie NKP. Ten sam zawodnik miał swój udział przy drugiej bramce, idealnie dogrywając piłkę Misiurze któremu pozostawało z bliskiej odległości trafic do pustej bramki. W kolejnych minutach mecz się wyrównał a gra przeniosła sie do środkowej strefy boiska, swoich okazji do zdobycia kontaktowego gola szukali goście. Udało im się to 27 minucie, rzut wolny z okolic 30 metra i pięknym strzałem popisuje sie Król zdobywając bramkę dla Glinika Gorlice. Pierwsza połowa mogła skończyć się remisem, ale w dogodnej sytuacji Ogrodnik nie potrafił pokonać Trutego. 

Drugie 45 minut spotkania rozpoczeło się od bardzo dobrej sytuacj Gogoli, który minął bramkarza i mając przed sobą pustą bramkę uderzył niecelnie przenosząc futbolówke nad poprzeczką. Taki wynik utrzymywał się do 67 minuty, wtedy to Hałgas zdecydował sie na strzał z 25 metrów, piłka znalazła drogę do siatki tuż przy prawym słupku. Końcowy rezultat ustalił Świerzbiński trafaiając głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Lichacza. 

Meczy rozgrywany był przy głośnym dopingu publiczności, która ze względu na kibicowską "sztamę" wspierała tak jedną, jak i drugą drużynę.

 

 
Zdaniem Marka Żołędzia, trenera NKP PODHALE Nowy Targ:

Po nieudanym dla nas meczu ze Skalnikiem chcieliśmy samo udowodnić sobie, że to był tylko wypadek przy pracy. I to się udało. Wyszliśmy na boisku z nastawieniem, że od samego początku ostro zaatakujemy przeciwnika. I to się świetnie sprawdziło. Szybko zdobyliśmy dwa gole. Trochę nerwowo zrobiło się po stracie przez nas gola. Moje uwagi w przerwie meczu nie tyczyły się tyle naszej gry, a o sposób zachowania się zawodników na boisku. Za dużo było zwracania sobie uwagi i takich wycieczek słownych między piłkarzami. Zamiast skupić się na graniu to zaczęliśmy szukać błędów u kolegów. Wydaje mi się, że dotarło to do zawodników. W drugiej połowie już takich sytuacji nie było. Wygraliśmy i to najważniejsze. Styl nie zawsze jest istotny.

(źródło: M. Zubek www.podhaleregion.pl/index.php/sport/rozgrywki-ligowe/12930-pi%c5%82ka-no%c5%bcna-iv-liga-mecz-przyja%c5%bani-dla-podhala)

 

 

NKP Podhale Nowy Targ – Glinik Gorlice 4:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Komorek 3, 2:0 Misiura 5, 2:1 Król 27, 3:1 Hałgas 67, 4:1 Świerzbiński 83.

Podhale: Truty – Anioł (75 Lichacz), Urbański, Krzystyniak ŻK, Bobak (46 Augustyn) – Misiura (62 Dudek), Hałgas, Świerzbiński, Komorek ŻK – Czubin, Gogola (55 Mroszczak).

Glinik: Harwat – Banaszek ŻK (72 Rąpała), Kijek ŻK, Zapała, Rzonca – Gomulak (63 Drąg), Król, Serafin, Ogrodnik ŻK – Jabłczyk ŻK (63 Laskoś), Baran ŻK.

 

 

fot. Maciej Zubek

 

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY