Podsumowanie sezonu: Juniorzy młodsi

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Podsumowanie sezonu: Juniorzy młodsi
2016-07-07

Za nami podsumowania sezonu młodzików oraz trampkarzy starszych naszego klubu. Teraz czas na drużynę trenera Sebastiana Świerzbińskiego, czyli juniorów młodszych.

Juniorzy młodsi NKP zrzeszeni w Podhalańskim Podokręgu sezon rozpoczynali w 1. lidze, w której w sześciu (tylko sześciu) spotkaniach wywalczyli ostatecznie 7 punktów, które dały im 4. miejsce w tabeli.

Po rundzie jesiennej mieliśmy rozegrane tylko cztery spotkania! Pozostałe dwa to walkowery - raz z przyczyn niezależnych od nas nie pojechaliśmy do Jabłonki, a raz drużyna z Nowej Białej nie przyjechała do Nowego Targu. W tych dwóch zdaniach można opisać to, co wydarzyło się na jesień. Dwa miesiące wyczekiwania podczas ciężkich treningów, pięć tygodni ligi i roztrenowanie! - grzmiał trener juniorów, Sebastian Świerzbiński Na szczęście podczas przerwy zimowej nastąpiła reorganizacja rozgrywek. PPPN podjął decyzję o połączeniu lig. To był bardzo dobry pomysł.

NKP Podhale - juniorzy młodsi - tabela po rundzie jesiennej:

LP
Drużyna
M PKT W R P BR
1.
Dunajec Ostrowsko
6
16
5
1
0
32 - 3 ( 29 )
2.
Orawa Jabłonka
6
15
5
0
1
26 - 8 ( 18 )
3.
Wierchy Lasek
6
13
4
1
1
25 - 13 ( 12 )
4.
NKP Podhale Nowy Targ
6
7
2
1
3
11 - 14 ( -3 )
5.
Babia Góra Lipnica Wielka
6
6
2
0
4
17 - 29 ( -12 )
6.
Jarmuta Szczawnica
6
4
1
1
4
10 - 19 ( -9 )
7.
Łęgi Nowa Biała
6
0
0
0
6
2 - 37 ( -35 )

Po doświadczeniach z pierwszej rundy i beznadziejnie małej liczbie spotkań w lidze (w 2. lidze było ich jeszcze mniej, bo drużyn było tylko pięć), władze Podokręgu na wiosnę podjęły się na szczęście ratowania tej sytuacji i połączyły obie podhalańskie ligi juniorów młodszych. I tak na wiosnę NKP Podhale wystartowało - podobnie jak pozostałe zespoły - z zerowym dorobkiem punktowym w nowych rozgrywkach.

Rozegraliśmy dziesięć spotkań, chłopcy mogli w końcu poczuć prawdziwą rywalizację w lidze. W takim wieku najlepszym sprawdzianem swoich umiejętności jest mecz o stawkę, a takich na szczęście nie brakowało - wspomina trener juniorów.

Juniorzy młodsi naszego klubu rozpoczęli wiosnę od dwóch minimalnych porażek 1:2, kolejno z: Łapszami Niżnymi oraz Jarmutą Szczawnica, w których sprawdziło się powiedzenie, że "niewykorzystane sytuacje lubią się mścić". Następnie jednak nasi chłopcy w końcu zaznali zwycięstwa, pokonując 3:2 Sieniawę.

Początek rundy to pechowe porażki, ale w każdym meczu byliśmy drużyną lepiej wyglądającą piłkarsko. Brakowało ogrania boiskowego. Popełnialiśmy zwykłe indywidualne błędy. Kwestią czasu było kiedy chłopcy zaczną zdobywać punkty. Brakowało odrobinę skuteczności, a wynik byłby w drugą stronę. Z kolejki na kolejkę młodzi zawodnicy nabierali jednak pewności siebie i punktowali. Bardzo fajny mecz zanotowaliśmy w Ostrowsku.

W nim nasi juniorzy nawet prowadzili, ale niestety ostatecznie dali się pokonać 1:4. Trener Podhala pochwalił jednak swoich podopiecznych po tym meczu za walkę w całym spotkaniu i z nadzieją wyraził się o przyszłości swojej drużyny: Jesteśmy jedną z najmłodszych drużyn w lidze i nasza praca na treningach na pewno jeszcze zaowocuje. Myślę, że na boisku lidera zostawiliśmy dobre wrażenie i napędziliśmy mu trochę stracha.

Swoje słowa potwierdza teraz, gdy przyszedł czas na podsumowanie sezonu: Grając "młodym" składem potrafiliśmy wygrywać z liderem nawet 0:1. Niestety doświadczenie zawodników z Dunajca  zaważyło o ich zwycięstwie 4:1. Myślę, że nie możemy się wstydzić tego meczu. Uważam, że drużyna z Ostrowska zasłużenie wygrała naszą ligę i awansowała do małopolskiej ligi juniorów. Należą się im wielkie gratulacje.

Do końca tej rundy piłkarze NKP zanotowali na swoim koncie jeszcze 3 zwycięstwa (z Lipnicą Wielką, Laskiem oraz Szaflarami), 2 remisy (z Jabłonką i Ludźmierzem) oraz 1 porażkę (z Poroninem), co ostatecznie dało im 14 punktów i 7. miejsce w tabeli, tuż za Szaflarami i Lipnicą Wielką (tylko punkt straty), które to drużyny przecież w bezpośrednich starciach nowotarżanie pokonali.

NKP Podhale - juniorzy młodsi - Końcowa tabela rundy wiosennej - sez. 2015/2016:

LP
Drużyna
M PKT W R P BR
1.
Dunajec Ostrowsko
10
28
9
1
0
46 - 8 ( 38 )
2.
Orawa Jabłonka
10
22
7
1
2
31 - 9 ( 22 )
3.
Poroniec Poronin
10
21
7
0
3
38 - 15 ( 23 )
4.
Wierchy Lasek
10
18
6
0
4
52 - 36 ( 16 )
5.
LKS Szaflary
10
15
5
0
5
24 - 17 ( 7 )
6.
Babia Góra Lipnica Wielka
10
15
5
0
5
29 - 34 ( -5 )
7.
NKP Podhale Nowy Targ
10
14
4
2
4
22 - 18 ( 4 )
8.
Wiatr Ludźmierz
10
13
4
1
5
26 - 24 ( 2 )
9.
KS Łapsze Niżne
10
10
3
1
6
24 - 37 ( -13 )
10.
Jarmuta Szczawnica
10
6
2
0
8
10 - 56 ( -46 )
11.
Janosik Sieniawa
10
0
0
0
10
7 - 55 ( -48)

Był to sezon, gdzie w każdym meczu staraliśmy się grać piłką, długo się przy niej utrzymywać. Pracowaliśmy nad grą w defensywie całą drużyną z racji tego, że nasz zespół opierał się na chłopakach z rocznika 2000 i w większości 2001. Nie mogliśmy korzystać z kilku zawodników, grających w juniorach starszych (Kobylarczyka - r. 2000 - który ostatnio zadebiutował w meczu finału Pucharu Polski na szczeblu województwa małopolskiego w seniorach, a także Kacpra Bobka i Kamila Kantora).Godne uwagi jest odnotowanie że w drużynie występował Kamil Giełczyński - r. 2002 - rywalizujący z przeciwnikami o trzy lata starszymi. Na tym poziomie to bardzo duża różnica (przypominam, że większość drużyn grało rocznikiem 99' oraz 00'). W ostatnich trzech spotkaniach ligi zdobyliśmy aż siedem punktów - wtedy do dyspozycji mieliśmy już tych, którzy w trakcie sezonu reprezentowali też juniorów starszych. .  Młodsi chłopcy nabierali więcej pewności siebie mając u boku bardziej doświadczonych zawodników. Zabrakło jednego punktu, aby być na 5 miejscu - powiedział Sebastian Świerzbiński.

Wynik osiągnięty przez juniorów należy rozpatrywać jako bardzo dobry i dający nadzieję na jeszcze lepszy rezultat w przyszłym sezonie. W tegorocznych rozgrywkach trener Świerzbiński miał bowiem - jak wspominał - jeden z najmłodszych zespołów w lidze, a w wielu spotkaniach nie mógł skorzystać z najstarszych chłopaków, którzy znajdowali w tym sezonie uznanie również w oczach trenera juniorów starszych. Mimo to, gdy tylko grali, byli wyróżniającymi się postaciami, a Kobylarczyk okazał się nawet najlepszym strzelcem swojej drużyny.

Końcowa klasyfikacja strzelców sezonu 2015/2016:

Lp.
Zawodnik
Bramki
1.
Wojciech Kobylarczyk
6
2.
Tomasz Koszarek
5
 
Bartłomiej Głowa
5
4.
Nikodem Derek
3
5.
Kacper Bobek
2
 
Dawid Pędzimąż
2
 
Damian Dąbrowski
2
6.
Michał Gołębiowski
1
 
Patryk Wieczorek
1
 
Jakub Młynarczyk
1
 
Ryszard Abramek
1
 
Jan Mrożek
1

Z tego miejsca chciałbym podziękować całej drużynie za serce zostawione na boisku. Charakteru i walki nie brakowało w żadnym meczu. Do tego co raz więcej jest piłkarskiego myślenia na boisku, a to mnie najbardziej cieszy. Każdy z chłopaków zrobił postęp: jedni większy, drudzy mniejszy, ale najważniejsze, że widać progres. Cieszą opinie obserwatorów, którzy mówią, że juniorzy młodsi Podhala robią postęp z meczu na mecz. Po to każdy z nich na treningu wylewa litry potów! - zakończył trener juniorów młodszych, Sebastian Świerzbiński.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY