Wywiad z nowym trenerem bramkarzy - Pawłem Rompą

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Wywiad z nowym trenerem bramkarzy - Pawłem Rompą
2018-02-21

Od zeszłego tygodnia NKP Podhale ma w swoim sztabie nowego trenera. Jest nim Paweł Rompa, były trener m. in. II-ligowego Bełchatowa, młodzieżowej Lechii Gdańsk i I-ligowej Olimpii Elbląg. Na swoim koncie ma również pracę jako analityk w Reprezentacji Polski Kobiet. Z trenerem Pawłem rozmawialiśmy o tym, skąd decyzja o przenosinach do NKP Podhale oraz jakie plany ma wobec bramkarzy "Szarotek".

Fot. Maciej Zubek

Jakub Udziela: Co sprowadziło trenera na Podhale z dość dalekiego Bełchatowa?
- W Bełchatowie zastępowałem trenera bramkarzy Sebastiana Łukiewicza, który doznał urazu. Po zakończeniu jego rekonwalescencji i wypełnieniu mojej umowy, skorzystałem z propozycji trenera Janusza Niedźwiedzia, który szukał trenera bramkarzy.

Jakie cele i zadania postawił Panu Zarząd, a jakie są Pana osobiste oczekiwania względem pracy w NKP?
- Głównym celem postawionym przez Zarząd jest indywidualny rozwój młodych bramkarzy, którzy znajdują się w kadrze pierwszego zespołu oraz organizacja treningu bramkarskiego w Akademii Podhala. W swojej pracy kieruję się maksymą „Sukces trenera rodzi się z sukcesu zawodnika”, dlatego chciałbym, żeby bramkarze, z którymi współpracuję jak najbardziej się rozwinęli w tym okresie.

Jak czuje się Pan po pierwszych dniach pracy z nowym sztabem szkoleniowym? Jak ocenia Pan poziom bramkarzy?
- Dobrze zaaklimatyzowałem się w sztabie szkoleniowym Podhala. Pozostali trenerzy pomagają mi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jeżeli chodzi o bramkarzy, to na pewno są to młodzi ludzie, którzy chcą pracować i się rozwijać, a to jest najważniejszy czynnik, żeby zrobić postęp.

Co będzie najważniejsze w rundzie wiosennej, patrząc pod kątem pracy z naszymi bramkarzami?
- Każdy bramkarz jest inny i ma indywidualne potrzeby. Dużo czasu poświęcamy na analizę meczów sparingowych oraz na bieżąco korygujemy wykonywanie ćwiczeń podczas kolejnych jednostek treningowych - tak, by wyeliminować błędy i wyeksponować atuty naszych bramkarzy.

Czy przygotowuje Pan specjalny cykl treningowy dla naszych golkiperów, czy będą to treningi razem z pozostałymi graczami z pola?
- W pierwszej części treningu bramkarze pracują indywidualnie z trenerem bramkarzy, później dołączają do zespołu. Proporcje pomiędzy tymi dwiema częściami wynikają z potrzeb drużyny, które ustalamy wspólnie w sztabie szkoleniowym. Czasami zdarzają się jednostki treningowe, w których pracujemy tylko w gronie bramkarzy.

Mówi się, że dobry bramkarz to połowa sukcesu. Zgodzi się Pan z tym? A może więcej niż połowa?
- Oczywiście bramkarz jest bardzo ważną częścią zespołu. W żaden sposób nie da się zmierzyć, czy to jest połowa sukcesu, czy więcej. Piłka nożna jest grą zespołową i każdy z zawodników odgrywa tutaj istotną rolę, niezależnie od pozycji zajmowanej na boisku.

"Jedynka" to specyficzna pozycja. Pan ukończył studia podyplomowe z psychologii sportu i z pewnością ma szeroką wiedzę na ten temat, stąd moje pytanie: jak ważną rolę odgrywa "głowa" u bramkarza?
- Moim zdaniem, przygotowanie mentalne bramkarza jest bardzo ważne ze względu na to, z jaką presją musi sobie radzić podczas meczów. Świadomość jakie konsekwencje niesie ze sobą popełniony błąd powoduje, że dobry bramkarz powinien być przygotowany na takie sytuacje. Pamiętajmy, że każdy bramkarz na świecie popełnia błędy. Kluczowe jest to, w jaki sposób potrafi sobie z tym poradzić szczególnie podczas gry. Skauci Arsenalu, którzy jadą na obserwację w poszukiwaniu bramkarzy, zwracają uwagę na to, w jaki sposób taki kandydat do gry reaguje po popełnionym błędzie. Przykład Manuela Neuera pokazuje, że przez cały mecz można grać na wysokim poziomie, niezależnie od wcześniej popełnionych błędów.

Czy coś nowego szykuje się dla bramkarzy Podhala pod kątem pracy czysto psychologicznej i mentalnej?
- Dużo czasu poświęcam na indywidualne rozmowy z bramkarzami, w których przygotowanie mentalne jest bardzo ważnym elementem. Ponadto podczas samych treningów zwracam uwagę na to, jak reagować w różnych sytuacjach, żeby takie same zachowania zafunkcjonowały podczas gry.

Jakie nadzieje wiąże Pan z rundą wiosenną III ligi?
- Wierzę, że jesteśmy w stanie osiągnąć lepsze wyniki, niż to miało miejsce w rundzie jesiennej. Widać, że zespół ma potencjał na to, by znaleźć się wyżej w tabeli. Dla mnie bardzo ważny będzie rozwój indywidualny bramkarzy.

Czego więc Panu życzyć na początku pracy w Podhalu?
- Przede wszystkim zdrowia i efektywnej pracy podczas zajęć treningowych, które przełożą się na dobre mecze bramkarzy i zwycięstwa ligowe.

Tego życzę i dziękuję za poświęcony czas!
- Dziękuję.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY