Podhale po rzutach karnych eliminuje obrońcę tytułu!

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Podhale po rzutach karnych eliminuje obrońcę tytułu!
2017-10-03

W meczu 3. rundy Pucharu Polski na szczeblu Podhala podopieczni Janusza Niedźwiedzia podejmowali na wyjeździe zdobywcę Pucharu z zeszłego roku - Watrę Białkę Tatrzańską. Po niezwykle emocjonującej końcówce i rzutach karnych ostatecznie to NKP zwyciężyło i przeszło do następnej rundy. W niej nasi piłkarze zmierzą się z B-klasowym Laskiem.

Fot. Michał Adamowski (SportowePodhale.pl)

Relację z dzisiejszego spotkania należy zacząć od tego, że mecz rozegrano w fatalnych warunkach. Ulewa, jaka przeszła nad Białką uczyniła murawę niezwykle grzązką i śliską. Ani jeden, ani drugi zespół nie odstawiał jednak nóg i zażarcie walczył o każdą piłkę. Początek należał do NKP, co uwidoczniło się w wyniku - w 14. minucie Pląskowski dopadł do piłki odibtej przez bramkarza Watry i ulokował ją w sieci (mimo że sędzia liniowy wskazał wtedy spalonego, główny nakazał grać dalej). W połowie pierwszej części gry Białczanie zaczęli dochodzić do sytuacji strzeleckich, ale na szczęście na posterunku był Gorzelański, który niejednokrotnie uratował nasz zespół od straty bramki. Nasi zawodnicy swoje sytuacje na podwyższenie wyniku również mieli, ale Piwowarczyk i Pląskowski - bardzo aktywni w pierwszej połowie - nie mieli szczęścia, gdy ich strzały minimalnie mijały słupki.

Po przerwie deszcz osłabł, co korzystnie wpłynęło na wydarzenia na boisku. Początek drugiej połowy dla Watry, która rozpoczęła walkę o odrabianie strat. Ataki skutecznie odpierane przez Podhale nie przyniosły jednak zmiany rezultatu. Co za tym idzie - Podhale również postanowiło ruszyć do napaści. Z czasem gra stawała się coraz bardziej wyrównana i wydawało się, że NKP dotrwa z korzystnym rezultatem do końca... Niestety tak się nie stało. W 89. minucie Kołbon strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego dał swojej drużynie upragnione wyrównanie.

Remis po końcowym gwizdku sędziego oznaczał, że do wyłonienie zwycięzcy potrzebna będzie seria rzutów karnych. Świetne interwencje Gorzelańskiego i skuteczne strzały naszych piłkarzy sprawiły, że serię jedenastek wygrało Podhale (4:3) i to właśnie nasza drużyna zmierzy się w 4. rundzie rozgrywek pucharowych z B-klasowymi Wierchami Lasek.

Przede wszystkim najważniejsze jest to, że osiągnęliśmy cel, którym był awans do następnej rundy. Trzeba też pogratulować po tym meczu Watrze ambitnej postawy, bo rzeczywiście nie było to łatwe spotkanie. Szczególnie w tych deszczowych warunkach w Białce. Ułatwiały one zadanie gospodarzom, którzy się bronili i utrudniał je nam podczas ataków. Kluczem było jednak wygranie tego meczu i awansowanie dalej, a nas oczywiście najbardziej interesuje osiąganie celów. Dodatkowo kolejni zawodnicy dostali ode mnie szansę występu, więc miałem okazję przyjrzeć się kolejnej grupie piłkarzy. Teraz wszystkie myśli koncetrujemy już na sobotnim meczu z Wólczanką - powiedział po meczu trener Podhala, Janusz Niedźwiedź.

Watra Białka Tatrzańska - NKP Podhale Nowy Targ 1:1 (0:1); karne: 3:4
Bramka dla Podhala: 
Pląskowski

Skład Podhala: Gorzelański - Drobnak, Cyfert, Lewiński, Barbus, Kobylarczyk (65' Luberda), Nawrot, Ligienza, Piwowarczyk (53' Dziedzic), Pająk (71' Przybylski), Pląskowski (80' Świerzbiński).

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY