Puchar Polski: Wygrana w Lipnicy, ale z problemami

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Puchar Polski: Wygrana w Lipnicy, ale z problemami
2018-09-26

Dopiero w rzutach karnych NKP Podhale pokonał dziś na wyjeździe Babią Górę Lipnicę Wielką w 4. rundzie Pucharu Polski na szczeblu Podhala. Wcześniej, już w 25. minucie prowadziło 2:0.

Fot. Maciej Zubek

Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla gości, którzy za sprawą Mrówki w 25. minucie wygrywali już 2:0. Dwa gole Króla Strzelców rozgrywek Pucharu Polski Podhala nie wystarczyły jednak do spokojnej kontroli przebiegu wydarzeń na boisku. W 29. minucie Damian Mrówka mógł ustrzelić hat-tricka ale chybił w sytuacji sam na sam. Niewykorzystana sytuacja zemściła się tuż przed przerwą (43. minuta), gdy do siatki Podhala trafił Skoczyk.

Po przerwie w głównej roli ponownie wystąpił Mrówka, który ostemplował poprzeczkę. Podobnie jak Dynarek w 71. minucie. Nowotarżanom zabrakło postawienia kropki nad "i", przez co w 90. minucie Stopka doprowadził do remisu.

O wszystkim musiały więc decydować rzuty karne. W nich dopiero w dodatkowej, szóstej serii Borczyński zapewnił Podhalu awans do następnej rundy.

PIERWSZA DRUŻYNA - PUCHAR POLSKI PODHALA (4. RUNDA) | 26.09.2018

Babia Góra Lipnica Wielka (A klasa) – NKP Podhale Nowy Targ (III liga) 2:2 (1:2), rzuty karne 3:4
Bramki dla Podhala:
Mrówka (13', 25')

Podhale: Niemira – Lewiński (46 Dynarek), Mączka, Mrówka, Borczyński, Cyfert, Tonia, Mizia (46 Barbus), Potoniec (46 Dziedzic), Kobylarczyk, Bedronka (46 Drobnak).

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY