Wywiad: Dariusz Mrózek po rundzie jesiennej

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Wywiad: Dariusz Mrózek po rundzie jesiennej
2019-12-08

Zapraszamy do lektury wywiadu z pierwszym trenerem NKP Podhale Nowy Targ po zakończonej rundzie jesiennej obecnego sezonu III ligi grupy IV. 

W wywiadzie z trenerem Mrózkiem rozmawiamy przede wszystkim o ocenie dyspozycji zespołu na jesień, trudnych początkach, momentach przełamania, jak i o okolicznościach zwycięstw i porażek. Podajemy także szczegółowy plan sparingów zespołu na okres zimowy.

Jakub Udziela: Startowaliście z dość sporymi przetasowaniami w składzie. Wydaje się, że proces zgrania oraz zaznajomienia nowych zawodników z taktyką trwał długo, bowiem początek rundy nie należał do najlepszych?
Dariusz Mrózek: Rzeczywiście nie tak sobie wyobrażaliśmy początek rundy. Podczas przygotowań sprawdzaliśmy różne warianty ustawienia zawodników, w szczególności tych, którzy dołączyli do nas w letnim okienku transferowym. Jednak nie ma co ukrywać, że mecze ligowe, a sparingi - nawet z mocnym rywalem - to dwa różne światy. Czasami musieliśmy dać czas zawodnikom na przyswojenie sobie naszego modelu gry. Stąd "docieraliśmy" się jeszcze na początku rundy jesiennej

Można powiedzieć, że w niektórych starciach przegrywaliście lub remisowaliście pechowo, czy raczej słabsze wyniki były efektem tylko i wyłącznie gorszej dyspozycji zespołu?
Na pewno szczęściu trzeba pomóc. Uważam, że dyspozycja drużyny była dobra, brakowało nam koncentracji przez pełne 90 minut. Wykorzystanie sytuacji bramkowych w początkowych fazach meczów, których zawsze kilka stwarzaliśmy, z pewnością ostudziłoby zapędy ofensywne rywali i kilka punktów nie uciekło by nam w końcówkach spotkań.

Od końca września, po remisie z Białą Podlaską, zespół złapał wiatr w żagle, mogliście się poszczycić między innymi efektownymi wygranymi z Wisłą Puławy - 3:0 oraz Siarką Tarnobrzeg - 5:1...
Tak, mecz z Podlasiem w końcu pokazał naszą determinację, której wcześniej brakowało. Przypomnę, że straciliśmy bramkę na 2:1 w 90. minucie, ale na szczęście nie poddaliśmy się i odrobiliśmy stratę. Co więcej - byliśmy tak napędzeni, że niewiele zabrakło, aby w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry przechylić szalę na naszą korzyść. Czułem, że ten mecz może być przełomem dla naszego zespołu pod względem mentalnym. Wisła Puławy i Siarka Tarnobrzeg to uznane drużyny, lecz akurat trafiły na rozpędzone Podhale i nie miały w tych meczach wiele do powiedzenia.

Kluczem do odniesienia zwycięstw w tych pojedynkach było też przesunięcie Damiana Lepiarza (środkowego obrońcy) na pozycję nr 9.

Później nastąpił jednak feralny mecz w Kielcach, przegrany po ciężkiej walce 3:4. Czy to spotkanie podziałało demotywująco na piłkarzy, czy wręcz przeciwnie?
Myślę, że był to zimny prysznic po wysokim pokonaniu Siarki. Po meczu w Kielcach ściany szatni drżały od wściekłości na siebie naszych zawodników. O wyniku przesądziła fatalna pierwsza połowa. Mieliśmy wiele uwag do siebie i generalnie szkoda było zaprzepaszczenia szansy na korzystny dla nas wynik.

Końcówka rundy gorzko-słodka. Dwa mecze u siebie, przegrana z Hutnikiem oraz wygrana z Wisłoką. Jak oceniłby Pan stan zespołu pod koniec rundy? Czy widoczne było już zmęczenie?
Runda była długa i wyczerpująca. Mieliśmy w niej wyjątkowo wiele długich wyjazdów na Lubelszczyznę. Ponadto zdarzyło się nam kilka bardzo poważnych urazów i chociażby z tego powodu cieszę się, że mamy trochę czasu na dojście do siebie.

Za nami prawie 2 tygodnie przerwy od rozgrywek. Jak obecnie ma się zespół i na jakim etapie treningowym jest? Co zaplanowano na najbliższe tygodnie, jak zespół będzie pracował w przerwie zimowej?
Zawodnicy są obecnie w okresie roztrenowania. 12-go i 13-go grudnia przeprowadzamy kompleksowe badania, na podstawie których zaplanujemy indywidualne rozpiski treningowe na okres świąteczny. Indywidualna praca zawodników będzie monitorowana przez system polar i przesyłane raporty. Wspólne treningi wznowimy 7-go stycznia.

Czy wiadomo już, ile meczów kontrolnych rozegracie oraz kto może być potencjalnym sparingpartnerem?
Tak, mamy kalendarz spotkań kontrolnych. Na dzisiaj zaplanowane są następujące mecze:

11.01.2020 MECZ KONTROLNY [PODBESKIDZIE BIELSKO – BIAŁA - WYJAZD]
18.01.2020 MECZ KONTROLNY [RABKA WIERCHY – IV LIGA - DOM]
25.01.2020 MECZ KONTROLNY [LIDER WŁOCŁAWEK – IV LIGA - DOM]
29.01.2020 MECZ KONTROLNY wolny termin
01.02.2020 MECZ KONTROLNY [FK POPRAD – II LIGA SŁOWACKA - WYJAZD]
05.02.2020 MECZ KONTROLNY [PNIÓWEK PAWŁOWICE ŚLĄSKIE - DOM] - ŚRODA
08.02.2020 MECZ KONTROLNY [BTS REKORD BIELSKO BIAŁA – III LIGA, WYJAZD]
14.02.2020 MECZ KONTROLNY [STAL STALOWA WOLA - DOM]
22.02.2020 MECZ KONTROLNY [ZELEZIARNE PODBREZOVA – WYJAZD]
29.02.2020 MECZ KONTROLNY [BESKID ANDRYCHÓW – IV LIGA - DOM]

Kończąc już i spinając w całość podsumowanie tej rundy: jak odbiera Pan 10. pozycję w tabeli i dorobek 25 punktów po 18 meczach, biorąc pod uwagę fakt, że do lidera tracicie zaledwie 8 "oczek"?
Tabela jest spłaszczona i to jest dobra informacja dla nas. Nie mamy dużej straty do lidera i na wiosnę zamierzamy doszlusować do czołówki ligi. Wszyscy w klubie zdajemy sobie sprawę, że pozycja, którą teraz zajmujemy, nie odzwierciedla naszego potencjału kadrowego. Chcemy punktować w każdym meczu.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY