Marcin Zubek: Będzie to kontynuacja zapoczątkowanego projektu

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Marcin Zubek: Będzie to kontynuacja zapoczątkowanego projektu
2019-12-20

Zapraszamy na wywiad z Marcinem Zubkiem - nowo wybranym na stanowisko pierwszego trenera III-ligowej drużyny NKP Podhale.

Przypomnijmy: dokładnie z dniem 23 grudnia oficjalnie swoją pracę w naszym Klubie zakończy dotychczasowy szkoleniowiec pierwszej drużyny - Dariusz Mrózek. Tę funkcję w nowej rundzie rozgrywek sprawować będzie Marcin Zubek, dotychczasowy asystent trenera Mrózka w sztabie naszego zespołu. Czy w związku z tym coś zmieni się w funkcjonowaniu drużyny? Czy przetasowania nastąpią również w sztabie? Jakie cele stawia sobie trener Zubek na nowy okres trenerskiej kariery oraz co czerpie z dotychczasowych doświadczeń? O tym wszystkim w poniższym wywiadzie - zapraszamy!

Jakub Udziela: Za trenerem kilkunastomiesięczna praca u boku Dariusza Mrózka, który zdecydował się na odejście z Klubu. Jak trener wspomina ten czas i co z niego czerpie na przyszłość? 
Marcin Zubek: Trener Mrózek to człowiek z bogatym bagażem doświadczeń, a to jest bardzo duża wartość. Nie potrzebowaliśmy dużej ilości czasu, by znaleźć wspólny język. Trener Darek to bardzo dobry szkoleniowiec, ale jeszcze lepszy człowiek. Bardzo się cieszę, że nasze drogi zeszły się właśnie w tym miejscu, gdyż wiele na tym razem zyskaliśmy. Zawodowo był to najlepszy czas w moim życiu, a świetnym podsumowaniem tego są statystyki, które udało nam się wypracować. 

Obejmuje Pan drużynę z wielkim potencjałem. Na dodatek walka o podium ligi wciąż jest otwarta. Ciąży w związku z tym na trenerze jakaś presja? Jakie są oczekiwania zarządu na nową rundę? 
Trzeba pamiętać, że zespół Podhala został bardzo mocno przebudowany po sezonie, który notabene był najlepszym w historii klubu. Zgadzam się, że runda jesienna potwierdziła, iż zespół ma duży potencjał. Oczekiwania były wysokie, a czasu na pracę jednak bardzo mało. Teraz jest odpowiedni moment na analizy, wnioski i dobór odpowiednich działań tak, by ustabilizować zespół i spokojnie popracować. Jeśli chodzi o presję: jest ona wpisana w ten zawód, powiem więcej: jest dobra, o ile potrafimy wyznaczyć odpowiednią granicę, tak więc skłamałbym, gdybym powiedział, że jej nie czuję, ale doskonale wiem jak sobie z nią radzić w taki sposób, by była motywująca. Zarząd podczas rozmów ze mną zaakceptował zaproponowany przeze mnie kierunek, mamy spójną filozofię odnośnie funkcjonowania klubu, co dotyczy zarówno drużyny seniorskiej, jak również Akademii. Jeśli chodzi o oczekiwania, to oczywiście są one jasno określone, ale ja nie jestem zwolennikiem skupiania na nich uwagi, dlatego koncentruję się na tym, na co mam wpływ. 

Tak naprawdę wciąż był Pan z zespołem i mocno współpracowaliście z pierwszym trenerem. Czy więc jest coś, co zmieni się w sposobie prowadzenia drużyny?
Będzie to kontynuacja tego projektu, który został zapoczątkowany jakiś czas temu. Tak jak wspominałem wcześniej - teraz jest czas na analizy, wnioski i dobór odpowiednich środków tak, by poprawić to, na co w poprzednim okresie przygotowawczym nie było po prostu czasu. Ostatnia runda była dla nas mocnym bagażem doświadczeń i to chcemy wykorzystać.

Czy będą jakieś zmiany w sztabie trenerskim? 
Sztab to była nasza bardzo duża wartość dodana, są w nim osoby, na które wiem, że mogę liczyć w każdych warunkach i mam do nich pełne zaufanie. Dlatego jedynym uzupełnieniem będzie pozycja mojego asystenta, którą obejmie trener Paweł Kucek. 

Tak więc już na koniec: jakie cele sam sobie trener zakłada w związku z nową funkcją?
Trener to bardzo trudny zawód, który uczy pokory. Oczywiście trzeba wyznaczać sobie cele i ja również tak robię, idąc krok po kroku praktycznie od zera, ale życie nauczyło mnie, by nie skupiać się na celu, tylko na drodze do jego osiągnięcia i tak do tego zawodu podchodzę.

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY