Drugie zwycięstwo w przeciągu pięciu dni

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Drugie zwycięstwo w przeciągu pięciu dni
2016-02-19

Wczoraj wieczór na własnym boisku piłkarze III-ligowego NKP Podhale Nowy Targ podejmowali IV-ligowy LKS Szaflary. W meczu padło aż siedem bramek, ale cztery z nich na korzyść nowotarżan, którzy tym samym pokonali kolejnego sparing-partnera.

Cały mecz w szeregach NKP rozegrała ta sama jedenastka. Szczególnie skuteczny okazał się z kolei Mroszczak, który skompletował hat-tricka.

Zdecydowaliśmy się, by w tym sparingu przez pełne 90 minut grali ci sami zawodnicy. Chcemy sprawdzić jak wytrzmują oni trudy spotkania w pełnym wymiarze czasowym. W sobotnim sparingu (przyp. red. 20 lutego o godz. 11:00 w Nowym Targu z Trzebinią) zagrają całkiem inni piłkarze. Mamy kilka absencji przez choroby i kontuzje, więc nie jesteśmy pewni, czy uda się zebrać całkowicie inną kompletną jedenastkę, ale na pewno większość z graczy, którzy zagrają będą zawodnikami, którzy nie grali wczoraj - tłumaczy trener NKP Podhale, Marek Żołądź.

Mimo strzelenia aż czterech goli rywalom z Szaflar, nasza drużyna straciła ich aż trzy. Jak podkreśla trener Podhala - wynikło to z indywidualnych błędów piłkarzy, którym przytrafiło się słabsze podanie czy chwila dekoncentracji, co rywale bezbłędnie potrafili wykorzystać. Naszych piłkarzy pochwalić jednak należy za coraz lepszą organizację gry i dyscyplinę w obronie, na co sztab szkoleniowy kładzie szczególny nacisk przed rozpoczynającą się już 12 marca wiosenną rundą III ligi.

Szczególną uwagę zwracamy na orgniazację naszej gry. Pracujemy przede wszystkim nad defensywą i cieszy mnie jej postawa we wczorajszym spotkaniu. Widać postępy. Bramki jakie straciliśmy przytrafiły nam się po indywidualnych błędach, które musimy wyeliminować. Jeśli IV-ligowa drużyna z Szaflar potrafiła nas za nie umiejętnie skarcić, to tym bardziej tego typu pomyłki wykorzystać będą umiały drużyny, z jakim przyjdzie nam zmierzyć się w lidze. Pochwalić chcę jednak moją drużynę za ogólną dyscyplinę w obronie. Jest z czego się cieszyć, ponieważ widać, że nasze treningi nie idą na marne: coraz lepiej wychodzi nam też płynne przejście z defensywy do ataku, o którym wspominałem ostatnio. Zadowoleni możemy być też ze swojej skuteczności, która była naprawdę dobra, choć goli mogło paść więcej, bo zdarzało się nam trafić w słupki czy poprzeczkę. Generalnie sparing jak najbardziej na plus - podsumował trener Marek Żołądź.

NKP Podhale Nowy Targ - LKS Szaflary 4:3 (2:1)
Bramki dla Podhala: 
Mroszczak x3, Mikołajczyk x1

Skład NKP: Sotnicki - Drobnak, Gąsiorek, Mikołajczyk, Lizak, Jastrzębski, Jandura, Czubin, Luberda, Fałowski, Mroszczak

Fot. Maciej Zubek

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY