Jedni wybierają ekstraklasową Termalicę, inni III-ligowe Podhale...

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Jedni wybierają ekstraklasową Termalicę, inni III-ligowe Podhale...
2017-02-16

Kolejno od 30 stycznia do 4 lutego oraz od 6 do 11 lutego dwaj trenerzy realizujący kurs pełny UEFA A: Jarosław Gąstała i Janusz Żmuda odbyli staż przy drużynie NKP Podhale Nowy Targ. Ich opiekunem w tym czasie był trener pierwszej drużyny "Szarotek" - pan Dariusz Siekliński, trener z kwalifikacjami UEFA PRO...

Kurs UEFA A (pełny) to kurs trenerski trwający cały rok, w skład którego wchodzą: zjazdy w jeden weekend w miesiącu, obejmujące: wykłady, prowadzenie treningu, hospitacje oraz treningi pokazowe z wykładowcą (ostatnio wspominaliśmy o treningu pokazowym prowadzonym przez naszego trenera - Dariusza Sieklińskiego - kliknij po więcej), a także 30-godzinny staż w drużynie trenera z licencją UEFA PRO (najwyższy stopień. Pełna struktura kształcenia trenerów jest rozpisana na stronie PZPN - tutaj).

Dwaj trenerzy - Jarosław Gąstała (trener B-klasowej LKS Bieńkówki) oraz Janusz Żmuda (trener A-klasowej Iskry Krzęcin) zdecydowali się odbyć ten kurs w pierwszej drużynie NKP Podhale Nowy Targ. Dlaczego wybrali akurat III-ligowy zespół z małego miasteczka, a nie jak na przykład Grzegorz Hajnos (drugi trener NKP) ekstraklasową Termalicę Brut-Bet Nieciecza?


Trener Janusz Żmuda

Rozmawiałem na ten temat z Grzesiem Hajnosem i po rozmowie z nim, a także po zasięgnięciu innych opinii oraz odwiedzeniu strony internetowej NKP zdecydowałem się właśnie na wasz klub. Przede wszystkim dlatego, że organizacyjnie Podhale stoi na bardzo wysokim poziomie i od razu widać, że wszystko funkcjonuje tu naprawdę profesjonalnie. Powiedziałbym, że takiej organizacji nie powstydziłby się nawet klub z I ligi - mówił trener Żmuda.

Nieprzypadkowo wybrałem Nowy Targ - zaczyna drugi ze stażystów, trener Gąstała. - Mieszkam niedaleko Nowego Targu i tutaj odbywałem też pierwsze szkolenie z kursu UEFA B. Bardzo mi się tu wtedy podobało. Ważny w tym wszystkim był również wybór trenera-opiekuna, u którego miałem odbyć staż. Dariusz Siekliński na duży warsztat wiedzy i bardzo dobrze pracuje z zawodnikami w Nowym Targu - słyszałem to od znajomych trenerów, więc sam również chciałem to sprawdzić. Trener Siekliński wyraził na to zgodę i od razu ucieszyłem się, że swój staż odbędę właśnie w Podhalu.

W rozmowie z naszą redakcją obaj trenerzy nie kryli zadowolenia z pobytu w naszym mieście, zachwalając bardzo dobry kontakt ze sztabem szkoleniowym NKP oraz ludźmi działającymi w klubie i wyrazili chęć powrotu do Nowego Targu, jeżeli tylko będzie taka możliwość.

Myślę, że jeżeli byłaby możliwość powrotu na Podhale, to chętnie bym skorzystał (śmiech). Jest tu naprawdę świetna, młoda drużyna, a klub funkcjonuje profesjonalnie i wyraźnie idzie do przodu - mówił trener Żmuda.


Trener Jarosław Gąstała

Jestem bardzo zadowolony z tego, że mogłem skorzystać z takiego stażu i zobaczyć na własne oczy jak funkcjonuje III-ligowa drużyna - przekonywał trener Gąstała. Praca, jaką się tutaj wykonuje jest naprawdę imponująca i według mnie wykracza poza III ligę. Podejrzewam, że mało klubów na tym poziomie rozgrywkowym ma takie warunki do pracy, jakie Zarząd w Nowym Targu stworzył trenerom i piłkarzom. Zobaczyłem tu wiele dobrego i chciałbym takich stażów odbywać jak więcej.

Pozytywnie oceniam też współpracę z całym sztabem szkoleniowym: nie tylko z pierwszym trenerem, ale również z trenerem Hajnosem, trenerem od bramkarzy, czy też trenerem analitykiem. Od każdego z nich miałem okazję się czegoś dowiedzieć. Każdy był wobec mnie bardzo serdeczny i chętnie dzielił się swoją wiedzą. Dzięki temu dużo skorzystałem z tego stażu i mam nadzieję wprowadzić teraz poznaną wiedzą do swojej pracy trenerskiej - nie krył zadowolenia trener Gąstała.

Zarówno trener Janusz Żmuda, jak i Jarosław Gąstała - jak przekonywali - wynieśli wiele dobrego po swoich tygodniowych pobytach w naszym klubie. Podczas rozmowy z nimi dało się słyszeć niczym niewymuszony, naturalny entuzjazm. Sami też przekonywali o tym, że ich staże były dla nich dużą inspiracją do dalszej pracy trenerskiej.

Dla nas z kolei była to wielka przyjemność i spore wyróżnienie gościć ich na stażu i mamy nadzieję, że nie byli oni ostatnimi, którzy wybrali właśnie nasz klub. To bardzo budujące, gdy ktoś z zewnątrz dostrzega i docenia wykonywaną przez kogoś pracę. Za obdarzenie nas zaufaniem jeszcze raz obu trenerom dziękujemy i życzymy mnóstwa sukcesów na dalszej ścieżce ich trenerskiej kariery!

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY