Bardzo wierzę w tą ekipę - wywiad z Marcelim Stawickim

Strona główna / AKTUALNOŚCI/ Bardzo wierzę w tą ekipę - wywiad z Marcelim Stawickim
2016-08-09

(Marceli pierwszy od lewej)

Dwa dni temu ruszyły rozgrywki A klasy, w których występują rezerwy naszego klubu. W tym roku zdecydowanie odmłodzone i jeszcze nie do końca ograne w seniorskich rozgrywkach. Jak szanse na awans od ligi okręgowej widzi w tym sezonie Marceli Stawicki, jeden z filarów i bardziej doświadczonych, acz młodych zawodników A-klasowej drużyny? O to i wiele innych pytamy go w dzisiejszym wywiadzie.

Jakub Udziela: Marceli, na początek powiedz naszym czytelnikom coś o sobie. Grasz w piłkę od...?
Marceli Stawicki: Hmm... chyba odkąd tylko pamiętam (śmiech). Zaczynałem grać na boisku przy mojej "podstawówce", a do pierwszego klubu dołączyłem w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Była to Szarotka, która w 2009 roku przemieniła się w NKP Podhale Nowy Targ. Piłkę "klubową" zaczynałem na pozycji bramkarza, ale później przeniosłem się do pola i grałem na każdej pozycji w obronie, aż w końcu dotarłem do pozycji środkowego pomocnika, na której zresztą czuję się zdecydowanie najlepiej.

Klub NKP reprezentujesz więc od...?
- Tak jak wspominałem - od samego początku. Klub powstał w 2009 roku i od samego początku jestem z nim związany i gram w nim nieprzerwanie aż do teraz: przez wszystkie kategorie młodzieżowe aż po seniora.

Twój największy suckes w piłce klubowej do tej pory to...?
- Jakichś większych sukcesów nie odniosiłem, ale taki największy sukces to chyba czasy juniorów młodszych, a później starszych, gdzie zdobyliśmy mistrzostwo ligi, dzięki czemu wystapiliśmy w barażu o Małopolską Ligę Juniorów. Niestety w barażu Limanovia okazała się dla nas za mocna. U nas udało się nam nawet zremisować, ale niestety w rewanżu na wyjeździe polegliśmy 1:4. Myślę, że braki kadrowe zrobiły wtedy swoje. Dość powiedzieć, że nominalny bramkarz musiał zagrać w tym meczu w polu (śmiech)! Teraz jest to śmieszne, ale niestety takie to były właśnie czasy.

Który okres gry w Podhalu wspominasz więc najlepiej?
- No właśnie chyba ten okres z czasów juniorów. Zbiegło się to z czasem, gdy Szarotka przekształciła się w NKP. Przed tym okresem klub nie wyglądał za dobrze. Organizacja była słaba i nic w klubie nie szło w dobrą stronę. Gdy jeździliśmy na mecze, wracaliśmy zawsze z bagażem kilku goli. Graliśmy tylko po to, żeby grać. Nie było to dobre. Jeśli chodzi o piłkę seniorską to nie miałem do tej pory zbyt wielu sukcesów. Wiadomo - drużyna awansowała rok po roku do wyższej ligi, ale nie miałem w tym jakiegoś większego udziału. Liczę, że w tym sezonie się to zmieni.

Od ilu sezonów grasz więc w drużynie A klasy?
- Hmm... Odkąd awansowaliśmy po barażu z B klasy. Występowałem bowiem już wcześniej w B klasie, a poźniej po awansie w A. Było to chyba w sezonie 2012/2013, ale nie jestem pewien. Od tamtej pory regularnie zacząłem grać w A klasie i również od tamtego momentu walczymy o awans do ligi okręgowej.

Rok temu zajęliście w rozgrywkach A klasy 6. miejsce, choć po rundzie jesiennej byliście liderami tabeli. Co się stało, że wiosna wypadła gorzej?
- Wydaje mi się, a w zasadzie to jestem pewny, że brak należytego przygotowania do rundy wiosennej miał decydujące znaczenie. Już w rundzie jesiennej było to widać. W pierwszych połowach graliśmy dobrze, dominowaliśmy, ale praktycznie w każdym spotkaniu od 60 minuty brakowało nam pary i traciliśmy kontrolę nad meczem. O ile w pierwszej rundzie mieliśmy jeszcze sporo szczęścia, o tyle w drugiej wyszły już na jaw wszystkie słabe strony drużyny.


Debiut Marceliego w A klasie (archiwum zawodnika)

Czy w tym roku również celujecie w awans do rozgrywek V ligi?
- Jasne! Co roku chcemy wygrywać wszystkie mecze i grać jak najlepiej, aby w końcu dać drugiej drużynie tą upragnioną "okręgówkę" (przyp. red. V liga). Drużyna w tym roku została odmłodzona i pierwszy mecz nam nie poszedł po myśli, ale to normalne. Chłopaki muszą się przyzwyczaić do gry na poziomie seniorów. Po to też trenujemy i myślę, że wkrótce będą tego należyte efekty.

Czy ta młoda kadra będzie miała wpływ na osiągane przez was wyniki?
- Myślę, że tak. Zarząd chciał, żeby druga drużyna składała się z młodych graczy, dających zaplecze pierwszej drużynie. W związku z tym w pierwszym meczu w pierwszym składzie wystąpiło siedmiu zawodników, którzy dopiero ukończyli wiek juniorski, a jak wiadomo - jest spora różnica między piłką seniorską, a juniorami starszymi. Jest dużo ciężej, nikt nie odstawia nogi. Jeśli jednak chłopaki szybko załapią jak się gra w A klasie, to możemy się włączyć w walkę o awans.

Jak myslisz - co będzie waszą największą siłą w tym sezonie? Coś, czego nie mają inne drużyny? Jest coś takiego?
- W A klasie występuje wiele dobrych drużyn, jak Huragan, który spadł z V ligi, czy Rabka Zdrój lub Jordanów. Liga jest bardzo wyrównana, podobnie jak rok temu. Naszą siłą może być młodość, jeśli wzmocnimy ją kilkoma doświadczonymi zawodnikami, bo samymi juniorami ligi wygrać się nie da. Co jednak ważne - każdy z nich ma potencjał, żeby w dowolnym momencie pozytywnie zaskoczyć, a ja osobiście bardzo wierzę w tą ekipę. Jeśli więc wszystko "zaskoczy" na plus, to jako drużyna możemy zajść daleko.

Wiadomo, że rozgrywki A klasy nie są tak rozpowszechnione jak mecze III ligi, ale chciałbym cię na koniec tego wywiadu poprosić, byś spróbował w jakiś ciekawy sposób zaprosić kibiców do przychodzenia na wasze mecze.
- Poziom piłkarski w naszej lidze rzeczywiście nie jest taki jak u pierwszej drużyny, ale mogę zapewnić, że na naszych meczach nudzić się nie będziecie i możecie liczyć na ogrom emocji! Zapraszam serdecznie :)

W takim razie dzięki Marceli za rozmowę!
- Dzięki Kuba. Pozdrawiam :)

Idąc za zaproszeniem Marceliego, my również zapraszamy na najbliższy domowy mecz rezerw naszego klubu! Odbędzie się on 21 sierpnia (niedziela) na Miesjkim Stadionie im. Józefa Piłsudskiego w Nowym Targu, a naszym rywalem będzie Babia Góra Lipnica Wielka. Start spotkania o godzinie 11:00!

Dodatkowe informacje:
- Aktualna kadra A klasy na sezon 2016/2017
- Aktualna tabela rozgrywek A klasy
- Aktualny terminarz rozgrywek A klasy
- Aktualny spis strzelców drużyny obecnego sezonu

KLUBY PARTNERSKIE

SPONSOR GENERALNY

UBIERA NAS

SPONSORZY

PATRONAT MEDIALNY