Piłkarze NKP Podhala Nowy Targ sprawili dużą niespodziankę w STS Pucharze Polski! Nowotarżanie pokonali na własnym stadionie pierwszoligową Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 i po raz pierwszy w historii klubu awansowali do drugiej rundy tych rozgrywek.
Zwycięstwo gospodarzy było w pełni zasłużone. Podhale nie przestraszyło się wyżej notowanego rywala, choć spotkanie rozpoczęło się dla niego w najgorszy możliwy sposób. Z każdą kolejną minutą zespół Tomasza Kuźmy nabierał jednak pewności siebie. Następne sytuacje i zdobywane bramki jeszcze bardziej napędzały nowotarżan, którzy w końcówce zaprezentowali dużą dojrzałość, kontrolując przebieg meczu i nie pozwalając Pogoni na odrobienie strat.
Goście objęli prowadzenie już w 9. minucie. Kargulewicz przeprowadził akcję lewą stroną i z wysokości pola karnego płasko dośrodkował. Jeden z zawodników Pogoni przepuścił piłkę, a nadbiegający Oshafi skierował ją do siatki.
Podhale szybko otrząsnęło się po stracie gola. W 14. minucie uderzenie Zbróga z półobrotu obronił Styrczula, a pięć minut później Vosko spróbował swoich sił z dystansu, lecz piłka minęła słupek. Gospodarze grali coraz odważniej. Strzał Surzyna z pola karnego został jeszcze zablokowany, ale w 26. minucie nowotarżanie doprowadzili do wyrównania. Nowak zagrał do Talara, a ten kapitalnie uderzył zza pola karnego. Głogowski nie zdołał zatrzymać futbolówki i na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:1.
Po wyrównaniu mecz nabrał jeszcze większych rumieńców. Najpierw bramkarz Pogoni popełnił błąd, którego gospodarze nie potrafili wykorzystać, a chwilę później to przyjezdni byli bliscy odzyskania prowadzenia – piłka minimalnie minęła dalszy słupek.
Podhale miało znakomite okazje, aby jeszcze przed przerwą przechylić szalę na swoją korzyść. W 31. minucie Kołtański znalazł się w doskonałej sytuacji, ale nie trafił do bramki. Chwilę później indywidualną akcję przeprowadził Sobczak, jednak jego zagranie w kierunku dalszego słupka nie znalazło adresata. W 36. minucie kolejną wyśmienitą okazję zmarnował Kołtański, a jęk zawodu przeszył trybuny nowotarskiego stadionu. Po drugiej stronie boiska Oshafi zakończył indywidualny rajd strzałem w boczną siatkę. Tuż przed przerwą mocne uderzenie jednego z gospodarzy obronił jeszcze Głogowski.
Drugą połowę Podhale rozpoczęło znakomicie. W 51. minucie Sobczak wykonywał rzut wolny z około 20 metrów. Piłka po jego uderzeniu nad murem odbiła się od słupka, a najszybciej dopadł do niej Vosko, skutecznie dobijając na 2:1.
Nowotarżanie poszli za ciosem. W 54. minucie Talar znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale trafił w jego nogi. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później było już jednak 3:1. Goście popełnili fatalne błędy w defensywie, a ich nieporozumienie bezlitośnie wykorzystał Surzyn.
Dwa gole zdobyte w odstępie zaledwie czterech minut pozwoliły Podhalu przejąć pełną kontrolę nad spotkaniem. Gospodarze grali odpowiedzialnie, nie cofnęli się zbyt głęboko i skutecznie ograniczali ofensywne poczynania pierwszoligowca. W 70. minucie jeden z zawodników Pogoni potężnie uderzył z dystansu, ale nie trafił w bramkę.
Goście najmocniej zagrozili Podhalu w 84. minucie, lecz wtedy świetną interwencją popisał się Styrczula. W samej końcówce szansę na podwyższenie rezultatu miał jeszcze Marcinho, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału.
Ostatecznie Podhale zwyciężyło 3:1, eliminując z rozgrywek zespół występujący na zapleczu Ekstraklasy. To historyczny moment dla nowotarskiego klubu, który po raz pierwszy awansował do drugiej rundy Pucharu Polski.
NKP Podhale Nowy Targ – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Oshafi 9, 1:1 Talar 26, 2:1 Vosko 51, 3:1 Surzyn 55.
NKP Podhale: Styrczula – Pečarka, Vosko, Seweryś, Lipień, Mikołajczyk, Nowak (63. Bród), Talar (63. Seweryn), Kołtański (82. Gozdecki), Surzyn (63. Kubik), Sobczak (75. Marcinho).
Pogoń: Głogowski – Dembek (61. Jaroń), Jędrasik (74. Ruszkiewicz), Glacel, Kargulewicz (74. Niewidomski), Uzoigwe, Koprowski, Turski (83. Gulczyński), Oshafi, Łoś, Zbróg (61. Niski).
źródło: podhaleregion.pl






